7 metod jak nie stresować się na egzaminie na prawo jazdy - MOTODORADCA

Udostępnij
Umieść na stronie

Komentarze • 554

  • Chleje Pan
    Chleje Pan 3 dni temu

    Najważniejszą rzeczą jest zaakceptować swój stres. Nie można z nim walczyć bo wtedy zaczynamy się skupiać na nim a nie na zadaniu które mamy do wykonania. Jak to zrobić? Trzeba go spersonalizować. W sytuacjach stresowych mówię do niego ( w myślach oczywiście) jak do osoby stojącej obok. " O witaj znowu wpadłeś! No to mam okazję po raz kolejny ci podziękować za to że jesteś bo dzięki tobie ja też tu mogę być. Dzięki tobie mój przodek potrafił uciec na drzewo przed tygrysem szablozębnym lub w czasie wojny dobrze ukryć się w piwnicy. Ale teraz sorki mam zadanie do wykonania i muszę się na nim skoncentrować. Dlatego stań sobie tu gdzieś z boku i możesz mi kibicować". Tak mniej więcej. Kolejna ważna sprawa to skorzystanie z dobrodziejstwa takiej trochę pseudo medytacji. Po prostu tuż przed egzaminem trzeba wziąć 20 powolnych głebokich (przeponowych) oddechów. Starać sie pomyśleć wyłącznie o tym co robisz czyli skupić się na oddychaniu. Rezultaty tego poprawnie wykonanego ćwiczenia zadziwiły niejednego. Po trzecie dobrze jest się faktycznie rzetelnie przygotować bo każdy pozytywnie zaliczony kolejny element egzaminu sprawi że będzie nam szło coraz lepiej , jak to mówią " z górki".

  • Klaudia Nadolna
    Klaudia Nadolna 3 dni temu

    Ja we wtorek 18 mam egzamin na prawko
    Teoria zdana za pierwszym A jak będzie z jazda?myślę że powinno być ok Ale nie wiem jak się nastawic 🤔

    • Ninja
      Ninja 4 godzin temu

      i jak?

    • Klaudia Nadolna
      Klaudia Nadolna 20 godzin temu

      Tak więc jestem nastawiona pozytywnie i dam z siebie 100 procent i myślę że wyjdę z tego na sto procent 😁byle do godz11💪✊✌

    • Ninja
      Ninja Dzień temu

      Jak się nastawić? Pozytywnie ale bez przesady :)

  • Kamil105
    Kamil105 4 dni temu

    kilka dni temu zdałem c+e i powiem że cenne rady

  • Zwykła ja
    Zwykła ja 5 dni temu

    Mam dzisiaj egzamin i trochę się stresuje, bo to nie pierwsze podejście ale mam na szczęście przed nim jazdy, ale potraktuje to, jak sprawdzenie siebie a nie egzamin, a przynajmniej się postaram ☺☺😊

  • Jakub
    Jakub 6 dni temu

    Zdałem! Dzięki Waldek!😂

  • Kamil Oroń
    Kamil Oroń 13 dni temu

    Hmmm, a co polecasz w sytuacji, gdy czekamy, wyznaczona nasza godzina mija, a nas nie wywołują? Ja już 2 razy na Odlewniczej miałem taką sytuację: wczoraj- ponad godzinę- bo korki na mieście, i w 2014- prawie 3h, bo auta nawaliły... Starałem się zachować spokój, ale to nie jest takie proste.

    • Ninja
      Ninja Dzień temu

      Dlatego ja na każdym egzaminie wolę pójść na pierwszy ogień albo chociaż jeden z pierwszych

  • Satan
    Satan 13 dni temu +1

    polecam melise (tylko uwaga moze sraka byc po tym) i nie paczec wogole na egzaminatora, tak jakby go tam wogole nie bylo, polecam tez zdawac w mniejszych miastach, ja trafilem za 3 razem (2 poprzednich tez git) na typa co nawet jak mialem skrecac w 1 mozliwa ulice w lewo to sam mi powiedzial ze w nastepna bo tu jest zakaz :D

  • HunmarR
    HunmarR 16 dni temu

    W piątek zdawałem na kat. B. Z opowiadań znajomych i rodziny strasznie się tym zmartwiłem. Ale powiedziałem sobie że idę się sprawdzić i stres mi minął. Na kursie robiłem dużo błędów, a na egzaminie wszystko bezbłędnie i zdane za pierwszym razem. Dzięki za rady!

  • NHZ
    NHZ 16 dni temu

    Klonazepam

  • LivePolska
    LivePolska 17 dni temu

    5:22 ładne zegary z tym niebieskim podświetleniem na białym tle :-)

  • LivePolska
    LivePolska 17 dni temu

    3:10 takie ''sprawdzenie'' siebie nie jest tania a szczególnie na C+E ;-)

  • LivePolska
    LivePolska 17 dni temu +11

    Zdane za 14 razem ;-)

    • Paulina Gądek
      Paulina Gądek 2 dni temu

      +LivePolska ja mam jutro... 5 raz już ,masakra

    • LivePolska
      LivePolska 2 dni temu +1

      Dzięki :-)

    • Paulina Gądek
      Paulina Gądek 2 dni temu +1

      Nie ważne za którym,ważne że zdane! Gratuluję :)

    • LivePolska
      LivePolska 5 dni temu

      Noo 2 lata robiłem, po 13 nie zadanym przerwa 10 miesięczna, wziąłem 2h jazdy przed egzaminem i... Zdane ;)

    • Artystyczny Artysta
      Artystyczny Artysta 12 dni temu +1

      O panie😂😅

  • BUHAJ
    BUHAJ 19 dni temu

    Ja osobiście na placu tylko się stresowałem, po wyjechaniu w miasto wszystko przeszło ^^

    • Ania No
      Ania No 15 dni temu

      Dokładnie,a myślałam, że tylko ja tak🤣

  • Dominik Jakubczyk
    Dominik Jakubczyk 19 dni temu

    Jutro mój czas. Dokładnie takie mam podejście. Sprawdzenie się. Iść i zrobić swoje jak najlepiej i tyle. :) Pozdrawiam. :)

  • Vamp xD
    Vamp xD 21 dzień temu

    Powiem tak... jezdziłam z byłym egzaminatorem na jazdach i powiedział że taki komentowanie manewrów poprostu go wkur... i czasami poprostu jak widział co sie święci to baral na taką trase żeby za łatwo nie było. Oczzywiście każdy człowiek jest inny ale egzamin to sprawdzia naszych umiejętności a nie wiedzy teoretycznej xD

  • Zdzichu Rączka
    Zdzichu Rączka 21 dzień temu

    Sznur już czeka.

  • Kazushi
    Kazushi 21 dzień temu

    Dzisiaj zrobiłem drugą godzinę za kierownicą w życiu :D Od razu pojechaliśmy na miasto i zero stresu :)

  • Michalina
    Michalina 22 dni temu

    Ja stresowałam się egzaminem teoretycznym, przez co nie zdałam go za 1 razem. Na szczęście za 2 razem podeszłam do tego bardziej spokojnie i udało mi się :D a co do praktyki? Przyszłam, czekałam na korytarzu na egzaminatora i stresu nie czułam WCALE xD nie trzęsły mi się nogi podczas jazdy ani nic z tych rzeczy. Może dlatego, że jadąc na egzamin rozmawiałam z tatą i sam mi powiedział "jak zdasz za 1 to będzie bomba, ale jak Ci sie nie uda to świat sie nie zawali" no i tak samo ja sobie powtarzałam, że jeśli zdam to będzie super, a jeśli nie to przystąpię jeszcze raz i będzie dobrze :D

  • Phoenix 666
    Phoenix 666 23 dni temu

    Ja sobie bardzo łatwo i szybko poradziłem ze stresem - zanim dojechałem do ośrodka na egzamin, wypiłem po drodze połówkę czystej żytniej, i poszło elegancko! Zdałem za pierwszym razem :-) !!!

  • kolo poland
    kolo poland 24 dni temu

    Odwołać się polecam każdemu i dostać jebanego ptaszka przy nazwisku ha ha tak jak ja.

  • Abades
    Abades 24 dni temu

    Witam! Waldku Dlaczego nie opublikowałeś Tego filmu W połowie kwietnia ??!!! XD

  • Guantax
    Guantax 26 dni temu

    Za 3 :v

  • Jacek Pasternak
    Jacek Pasternak 26 dni temu

    Mi na egzaminie pomogły 2 rzeczy:
    1. Wybrałem porę egzaminu, kiedy najczęściej jeździłem na kursie
    2. W trakcie kursu instruktor wpadł na pomysł, aby śledzić jednego z kandydatów, który zdawał (niestety nie zdał, ale słusznie)
    Efekt: egzamin zdany bezbłędnie. Jeszcze egzaminator dopytywał się w jakiej szkole uczyłem się jeździć i nie wierzył, że wcześniej nic nie jeździłem. :)

  • TominotopiA
    TominotopiA 26 dni temu

    Właśnie wczoraj zdałem za pierwszym :) . Polecam mieć wywalone, albo się zda albo nie, warto się poprostu przyłożyć. Ja osobiście zrobiłem to co polecam Simon Simek (wiem, oh ci kołcze) wmówić sobie że to nie stres tylko ekscytacja, obydwa działają na nas podobnie.

  • xBlack Wolfx
    xBlack Wolfx 27 dni temu

    Dzięki! Może przekonam swoją dziewczynę do mniejszego stresu.

  • yutyub
    yutyub 28 dni temu

    To już w czwartek :)

  • ser1234
    ser1234 28 dni temu +9

    Ale fajnie się ogląda te poradniki jak się już zdało egzamin haha

  • Mateusz Brożyna
    Mateusz Brożyna 28 dni temu

    Jutro egzamin,tylko mi to nawet 10 litrów melisy nie pomoże instruktor tego samego zdania

  • Black Joker
    Black Joker 28 dni temu

    Za 3 h mam teorie

  • Jola Dura
    Jola Dura Miesiąc temu

    Witam.Mam egzamin praktyczny 29.08 o 10.30.Jeśli chodzi o teorie to zaliczyłam wewnętrzny i WORD w ciągu 1,5 godziny.Oba z wynikiem 71/74.Stres był niewielki.Natomiast wewnętrzny -jazdę za drugim podejściem.Moja zmora to wrzucanie kierunków przy parkowaniu i prawe lusterko na rondzie.Wykupiłam sobie po godzince jazdy żeby nie wyjść z wprawy i mam cichą nadzieje ze zdam.A jak nie to z imprez będziemy wracać taksówką:) bo mąż się zaczyna buntować.

  • kruchszek
    kruchszek Miesiąc temu

    Xd jutro mam egzamin am

  • Erwin Smith
    Erwin Smith Miesiąc temu

    Jak zdawałam egzamin postanowiłam trochę rozluźnić atmosferę. Rzuciłam jakimś żartem facet odpowiedział również żartem i tak jakoś poszło. Od razu stres minął luźną rozmowę podczas tego wszystkiego prowadziliśmy i wynik pozytywny. Czasem lepiej spróbować pożartować z egzaminatorem no chyba że się nie da to lepiej nie próbować.

  • JakiśKtoś nowak
    JakiśKtoś nowak Miesiąc temu

    wszyscy mi radzili aby nie brać jazd przed egzaminem nie posłuchałam i wziąłem aż dwie godziny które bardzo mi pomogły przez dwie godziny dostałem mnóstwo wskazówek od instrutkora i porad co jeszcze na szybko poprawić
    na egzaminie jeździło mi się dzięki temu bardzo dobrze bo tak jak mówisz nie czułem się zardzewiały i zdałem

  • Syl Ka
    Syl Ka Miesiąc temu

    Mi w szkole odradzono składać reklamacje na egzamin .... czeka się 30 dni itd. do tego egzaminatorzy bedą bronić kolegę i mało reklamacji jest dobrze rozpatrywanych.

  • _Str0ng3r_
    _Str0ng3r_ Miesiąc temu

    uhh udało się zdać za 3 :D ( stres najwiekszy w zyciu jest na egzaminie)

  • Slay3r ,
    Slay3r , Miesiąc temu

    Egzamin jutro 9:30 jest 23 a ja zamiast iść spać oglądam 7 metod chyba coś jest nie tak... (żeby kamery nie działały może wystarczy podczas grzebania pod maską odpiąć akumulator i wtedy dać kopertę)

  • MiHUSON00 04
    MiHUSON00 04 Miesiąc temu

    Sory to nie hejt .jesteś mój rocznik .ale ja przy tobie wyglądam jak nastolatek .

  • M1K3L
    M1K3L Miesiąc temu

    Ja wyłączyłem myślenie -zdałem za 1. Działa, polecam

  • Michał K
    Michał K Miesiąc temu

    hehe lubię oglądać Twoje filmy i kojarzyć, gdzie jedziesz :) pierw Poddębice, potem skręt z DK72 na DW703 w Pradze, dalej Truskawiec, i tak dalej :)

  • Michał Pozdrawia
    Michał Pozdrawia Miesiąc temu

    Dzięki, przyda mi się ten filmik.
    27 sierpnia egzamin, a ja mam dość duże problemy z opanowaniem stresu. Pamiętam jak na teorii wyglądalem jakbym miał wyjebane (reszta albo trzesly się łapy albo się chwytali za głowe czy przytulali do swoich bliskich)
    A tak naprawdę okropnie byłem zesrany xD ale dałem radę, 74 Punkty i czekam teraz na ten dzień sądu :P trzymajcie kciuki :P

  • Quentix
    Quentix Miesiąc temu

    Zdawałem na Kat. A2 i stres tak mnie zjadł, że pół minuty zastanawiałem się jak sprawdzić światła mijania( bo motor miał automatyczne hahaha) ale niestety odpadłem na ósemce po 2 próbach, niestety stres, bo pół roku temu za 1 razem i praktycznie bez stresu zdałem na samochód, teraz umawiam się nie na 7 rano tylko na 17 wieczorem, wolę cały dzień przezwyciężać stres niż pójść z nim rano i znowu nie zdać. Czas na podejście nr. 2 :)
    Pozdrawiam

  • Ninja
    Ninja Miesiąc temu

    Jak czekałem na egzamin to wszystko na spokojnie, jak wsiadłem do samochodu, dodaję gazu a ten zaczyna robić bunny hop'a rodem z CSa to dopiero sie zesrałem

  • skcoov odv
    skcoov odv Miesiąc temu

    Bardzo pozytywny film ;) Dzieki za rady

  • X D
    X D Miesiąc temu +7

    Ja na egzaminie obiecałem sobię, że jak zdam to kupie kole w automacie. ZA PIERWSZYM RAZEM XDDDDDD

  • kanarek1999
    kanarek1999 Miesiąc temu

    Ja zdawałem egzamin dość niedawno bo w grudniu 2017. Zapisałem się na najpóźniejszą godzinę jaka była dostępna (15:00), co prawda we Wrocławiu już zaczyna się o tej porze większy ruch ale nie chciałem zwalniać się z lekcji w liceum. Ten dzień wyglądał dla mnie praktycznie jak każdy inny z tą różnicą że zamiast po szkole jechać do domu pojechałem do WORDu. Największy stres był w momencie wejścia do poczekalni, później założyłem słuchawki i zacząłem bawić się telefonem czekając na moją kolej. W momencie egzaminu stres znikł prawie całkowicie, potraktowałem go jak kolejną zwykłą jazdę tylko że z innym instruktorem. To pozwoliło mi go zdać praktycznie bezstresowo za pierwszym razem, całkowicie bezbłędnie i bardzo polecam takie podejście

  • Michael Scofield
    Michael Scofield Miesiąc temu

    Dziwi mnie, że ludzie aż tak się stresują. Sam podszedłem do egzaminu na pełnym luzie, nie przejmowałem się egzaminatorem, wyobrażałem sobie, że jadę po prostu ze swoim inatruktorem.

  • Dawid Dawid
    Dawid Dawid Miesiąc temu

    Jutro egzamin na A😄

  • Cichy5000
    Cichy5000 Miesiąc temu

    Ja zdałem tydzień temu 😄
    Życzę każdemu kto będzie podchodził powodzenia 😉

  • Majqel
    Majqel Miesiąc temu

    Wczoraj właśnie miałem na 8, o 6 musiałem wstać żeby dojechać do Wordu a położyłem się spać o 4 heh jak czekałem na egzaminatora to ludzie patrzyli się na mnie jak na nie normalnego gdy zacząłem ziewać gdy oni to ledwo na nogach stali i tylko fajka za fajką a ja redbullka sączyłem 😄

  • Totius
    Totius Miesiąc temu

    Klasyczna sytuacja- trzęsąca się noga na sprzęgle. Kiedy się to dzieje trzeba wcisnąć je z całej siły. 2 dni zakwasów w łydce ale egzamin zdany

  • Furchi Q
    Furchi Q Miesiąc temu

    Waldku,czemu teraz jak egzamin mam już za sobą? OSZ TY :D

  • Mr. PaRiMwaY
    Mr. PaRiMwaY Miesiąc temu

    Jutro w Rybniku, mam nadzieję, że pomoże ;)

  • OskaRex
    OskaRex Miesiąc temu

    Miałem pół roku temu egzamin na szczęście za pierwszym dobra muzyka pewność siebie i każdemu się uda ;p

  • XXTheBlackEyesXX
    XXTheBlackEyesXX Miesiąc temu

    No ja idę jutro piąty raz, wezmę pod uwagę twoje rady, bo wydają się dobre. Cieszę sie, że trafiłem na ten filmik ^^

  • KamilMB
    KamilMB Miesiąc temu

    Zawsze jak mówisz coś o prawie jazdy (a już kilka razy wspominałeś) to mi się przypomina, że mamy tyle samo lat i tyleż samo lat za kółkiem :D Pozdrawiam!

  • Klaudia Cur
    Klaudia Cur Miesiąc temu

    Mam jutro egzamin. Juz drugi. Za pierwszym razem byłam w takim stresie że próbowałam ruszyć z luzu. I oblalam łuk, który zawsze na jazdach robiłam bezbłędnie..

    • Ninja
      Ninja Miesiąc temu

      Klaudia Cur nie martw sie, na jazdach (2 różne samochody) łuk robiłem za każdym razem bezbłędnie, na egzaminie przy cofaniu pierwszy raz w życiu dotknąłem tylnego słupka, pozdrawiam

  • Maciej Jamrocha
    Maciej Jamrocha Miesiąc temu

    W sumie mam pytanko. Egzamin już jakiś czas temu zdawałem, zdążyłem prawie zasnąć w poczekalni, bo zostałem wylosowany jako ostatni z grupy, czyli po ponad dwóch godzinach siedzenia, ale nie o tym mowa. Egzaminator w czasie jazdy był okropnie ironiczny i ubliżał mojej osobie, wręcz mnie wyzywał. Ja spokojny człowiek z natury jestem, więc spływało to po mnie jak po kaczce, ale czy jest to dozwolona praktyka? Taka mnie refleksja po latach naszła

  • M1rcinSTk
    M1rcinSTk Miesiąc temu

    W sobotę i niedzielę mam teorię i potem zaczynam jazdy :) nie mogę się doczekac

  • BMW E90
    BMW E90 Miesiąc temu

    Dobrze, że już po egzaminie :D
    Zdane za trzecim razem xD

  • MotoPopylanci Team
    MotoPopylanci Team Miesiąc temu

    Jutro egzamin :|

  • Funny Man
    Funny Man Miesiąc temu

    pamietajcie strach paraliżuje rece

  • Rin Okumura
    Rin Okumura Miesiąc temu

    Dzien przed egzaminem praktycznym mialem ostra popijawe i nie spalem cala noc, kiedy siadlem za kolko czulem sie doslownie jak trup i chcialem jak najszybciej zakonczyc jazde, myslalem tylko zeby wrocic do domu i isc spac, kiedy wyjezdzalem z wordu z bramy tylko widzialem ze nic nie jedzie, to 2bieg docisnalem na pelnym otwarciu przepustnicy, co ciekawe zaliczyl mi eco driving :v oba egzaminy oczywiscie za pierwszym.

  • Tomekdkm
    Tomekdkm Miesiąc temu

    Ja podchodziłem do egzaminu z myślą, że nie zdam za pierwszym razem. I co się okazało? Jechałem na luzaka (plac, miasto) po Rzeszowie z myślą nie dowierzania sobie, że mi się uda zdać. I tu niespodzianka: za pierwszym razem zdałem :)

  • ziom polski
    ziom polski Miesiąc temu

    Mimo że już zdałem prawko, to jak ciebie posłuchałem to sam się teraz zestresowalem jak sobie przypomniałem zdawanie

  • Ventual
    Ventual Miesiąc temu

    Nikt nie składa zażaleń bo cała biurokracja z tym związana trwa stanowczo zbyt długo, każdy woli po prostu podejść ten drugi raz do egzaminu za tydzień niż czekać kilka miesięcy na decyzje.
    Jeśli chodzi o statystyki zdawalności to nie wiem jak to wygląda w innych miastach, ale w moim (powiatowe) statystyki są ewidentnie kręcone. Poza tym szkoły z dużą zdawalnością uczą przede wszystkim zdać egzamin, nie uczą jeździć, mam tu na myśli jakieś ciągłe tłuczenie tych samych skrzyżowań często uczęszczanych przez egzaminatorów, robienie łuku na zasadzie jak miniesz słupek to robisz jeden obrót kierownicą, itp.
    Zdałem za drugim razem, a wszystko przez stres. Byłem tak sparaliżowany, że nie mogłem opanować samochodu. Noga mi drżała na sprzęgle. Za drugim razem było nawet gorzej ale jakimś cudem się udało, nadal nie wiem jakim bo egzamin poszedł tragicznie :/

  • ulaniec
    ulaniec Miesiąc temu +2

    nwm czym tu sie stresowac przecież to tylko jazda autem xdd chyba ze ktos pierwszy raz widzi jak skrzynia biegow czy pedaly wygladaja to moze faktycznie moze byc trudno

  • Daria Wróbel
    Daria Wróbel Miesiąc temu

    Ja tez jutro ✊

  • Niewidzialny tęczowy jednorożec z czerwonym tyłkiem z homoplanety wege cyklistów

    Ja jak miałem egzamin to podszedłem do tego na wyjebkę trochę i trafiłem niby na najgorszego egzaminatora, zdałem za pierwszym, właścicielka szkoły jazdy gdy zobaczyła z kim miałem egzamin to była zdziwiona że zdałem bo on praktycznie każdego oblewa

  • Fiku
    Fiku Miesiąc temu

    Pamiętam jak ja 10 miechów temu zdawałem prawko. Zdałem za drugim razem. Na pierwszy termin poszedłem po nieprzespanej nocce i z nastawieniem że muszę teraz zdać choćby nie wiem co. No i właśnie... egzamin zakończył się po około 10 minutach z wynikiem negatywnym. Oczywiście załamka. Po ochłonięciu postanowiłem, że jeszcze raz spróbuję lecz tym razem na totalnej wylewce żeby brzydko nie mówić. Jak się nie uda teraz to trudno, wybule kasę na następny raz. Takie było moje nastawienie przed drugim terminem. I to było uważam bardzo dobre podejście gdyż udało mi się zdać i zrobiłem to nie popełniając ani jednego błędu w trakcie egzaminu. Rada dla osób przygotowujących się umysłowo do egzaminu - miejcie z lekka wyjebane ;)

  • Longer
    Longer Miesiąc temu +2

    W zeszłym tygodniu zdawałem egzamin teoretyczny oraz praktyczny w jednym dniu. Moja rada jest taka, żeby podejść do tego na spokojnie, od tego egzaminu nie zależy wasze życie i w żaden sposób nie ma na nie wpływu.
    Na egzaminie praktycznym trafiłem na największego *****, na jakiego mogłem trafić, a przynajmniej tak mi instruktor wraz z żoną powiedzieli.
    Kiedy zostałem wyczytany, że teraz moja kolej i spojrzałem na tego egzaminatora to wiedziałem, że łatwo nie będzie. Wszystkie moje ruchy, ogólnie to co robię, w 90% komentował negatywnie. Stwierdziłem, że muszę się złapać mojego dobrego koła ratunkowego i zacząć z nim rozmawiać oraz pożartować (polecam to osobom, które łatwo nawiązują kontakty z innymi ludźmi). Zacząłem z nim rozmawiać o tym ile już egzaminuje, powiedziałem jakiś żart i kiedy się zaśmiał to wiedziałem, że już zdałem. Egzaminator wsiadając do samochodu miał twardą mine, takiego ch****, a kiedy z niego wysiadał to się śmiał.
    Wszystko jest możliwe, tylko trzeba być optymistą i w siebie wierzyć. Jak człowiek w siebie nie wierzy to będzie miał ciężko w życiu. Pamiętajcie, nie stresujcie się!

  • Kuba Marciniak
    Kuba Marciniak Miesiąc temu

    Widzę podróż przy Poddębicach hehe

  • MILQA
    MILQA Miesiąc temu +1

    Idealnie, pojutrze mam egzamin xD

  • Kabanos PL
    Kabanos PL Miesiąc temu

    Mój sposób na stres był taki, że wmówiłem sobie że egzamin praktyczny to będzie pestka 😂 Na prawdę tak się czułem, bardziej bałem się teorii, chociaż siedziałem w domu godzinami przy komputerze przerabiając każde pytanie i co z czego jaki przepis 😄 I jak już byłem na placu to też mi się kolana trzęsły (egzamin na A1) ale było nas trzech to zagadałem do jednego chłopaka żeby się trochę wyluzować i to pomaga! Wymieniliśmy kilka zdań, trochę informacji przekazaliśmy sobie, trochę luźnej rozmowy i było dobrze! Było nas 3 (niestety tyle osób może być maksimum a egzamin raz w tygodniu w piątek o jednej godzinie...) i to co mnie wyluzowało to to, że zauważyłem że byłem najlepiej przygotowany (Nie chwaląc się, tak było) z tych obu osób. Dziewczyna która była przede mną miała problem z ósemką, ponieważ nie mogła utrzymać motocykla a chłopak robił to bardzo niepewnie, ja bez problemu każde zadanie zrobiłem troszkę się bawiąc, dodając mocno gazu pomiędzy zadaniami tak żeby poczuć się swobodnie 😉 Zdane za 1 razem w 20 minut sam byłem w szoku że tak szybko, nawet nie zauważyłem że podjeżdżamy pod WORD wracając bo w sumie było tak fajnie że mógłbym jeszcze pojeździć! 🤣 Nie ma co się bać, dobrze się przygotować, znaleźć dobrego instruktora który uczy a nie ma gdzieś was i bez problemu. Powodzenia Waldku na kategorię A i wszystkim innym żeby zdali za 1 razem!

  • Kada Nama
    Kada Nama Miesiąc temu

    A nie jest to czasem tak że zabieranie instruktora na egzamin to zielona lampka dla egzaminatora , że coś jest nie tak ?

  • grzesiekj2222
    grzesiekj2222 Miesiąc temu

    ja miałem 2 egzaminy praktyczne jednego dnia 8.20 kategoria C i 12.00 kategoria A obydwa zdane,

  • KubaMX Kaspro
    KubaMX Kaspro Miesiąc temu

    Setka w kieszeń i się zda, stresu zero, pozdrawiam, kto się zgadza łapka w górę hehe, oczywiście żartuje 🙂

  • EkIn Q
    EkIn Q Miesiąc temu

    Odcinek w czas bp dzien po egzaminie, jednak wynik pozytywny 😁😁

  • Patryk D
    Patryk D Miesiąc temu

    Ja idąc na egzamin powiedziałem znajomym, że jak zdam to będę pił, a jak nie to będę pił :)

  • Czaruje Sobie
    Czaruje Sobie Miesiąc temu +30

    Ja poszedlem sobie na ostatnia jazde o 11, skonczylem o 13, a egzamin mialem o 15 :P W miedzyczasie poszedlem sobie kupic banany i uczylem sie co gdzie jest pod maska i swiatel. Egzamin zdany na luzie, ale niestety zapomnialem zabrac bananow z tylnej kanapy :(((

    • Kamil Oroń
      Kamil Oroń 13 dni temu +1

      Przynajmniej egzaminator mógł się posilić+ małe podziękowanie dla niego :)

    • Karolina Panczkowska
      Karolina Panczkowska 20 dni temu +1

      Hahah banany wygrały xD

  • Sasquatch
    Sasquatch Miesiąc temu

    Jak jechałem na egzamin autobus się zapalił i na styk przyjechałem drugim. Jak dotarłem do WORDu to się okazało że egzaminator już chwilę na mnie czeka. Tak się zestresowałem tym że nie zdążę że jak wsiadłem do auta wszystko ze mnie zeszło.

  • mambowy123
    mambowy123 Miesiąc temu

    5 tabletek antidolu i jazda..zero stresu

  • Mateusz _
    Mateusz _ Miesiąc temu

    Dokładnie Waldek , ja gdy robiłem prawko próbowałem myśleć dokładnie jak Ty i się udało bez problemu.
    Zdam to zdam , niezdam to spróbuje jeszcze raz
    świat by się nie zawalił :)
    Pozdro

  • gdf hdsgf
    gdf hdsgf Miesiąc temu +28

    Trzeba jechać na luzie ale broń Boże nie na LUZIE.

    • Ethee
      Ethee 16 dni temu

      xDDDDDDDD

  • Karol K
    Karol K Miesiąc temu +2

    Nie zdałem już raz jutro podchodze 2raz oby te metody pomogły:)

    • Mc Pro
      Mc Pro Miesiąc temu +3

      Karol K i jak poszło? :)

  • negatywnna
    negatywnna Miesiąc temu

    Ja się tak stresuję że rano nie mogę nic zjeść, brzuch mnie boli... A teraz w sierpniu 10 egzamin, mam czas by nauczyć się walczyć ze stresem...

  • Dominik 68
    Dominik 68 Miesiąc temu

    Witaj Waldku ja też po 15 lat pracy na produkcji powiedziałem dość męki i postanowiłem zmienić zawód na kierowcę zawodowego zapisałem się na kurs c plus e i tak testy za pierwszym razem świadectwo kwalifikacji też za pierwszym razem a kategorie C za trzecim razem co najciekawsze w tym samym czasie co młodszy brat razem z nim on już zdał c do e i jedzi na między naroodówce a ja się muszę wziąć i dokończyć e Pozdrawiam

  • b4piotr
    b4piotr Miesiąc temu

    Pamiętam, jak na placu manewrowym, jakoś z rozmowy powiedziałem komuś ze zdających, że ja cofania nauczyłem się patrząc tylko w lusterka. Usłyszał to egzaminator i powiedział, że jak przy cofaniu będę patrzył tylko w lusterka, a nie do tyłu, to mnie obleje. Tak mnie to zdenerwowało, że patrzyłem raz w lusterka, raz do tyłu i tak w kółko. W rezultacie nie patrzyłem jak jadę i tym sposobem oblałem. Dla mnie bez sensu jest obracanie się do tyłu, niektóre auta mają tył zabudowany i uczyć się patrzenia w blachę - bez sensu.

  • Wick
    Wick Miesiąc temu

    Polecam rano przed egzaminem zrobić medytację i wypić sobie Yerba Mate.

  • Adrian Cone
    Adrian Cone Miesiąc temu

    Hej Waldku. Sam dla siebie też robiłem kategorię C (nie jeżdżę zawodowo, to był kaprys choć oprócz B mam też A). Oblałem 3 podejścia praktyczne (1x miasto i 2x plac). Za 4 razem wypiłem melisę i wisiał mi wynik egzaminu no i... zdałem :) Także im bardziej się człowiek spina tym gorzej to wychodzi :) Pozdrawiam.

  • Nick es
    Nick es Miesiąc temu

    egzamin 1 sierpnia a tu akurat Waldek taki temat porusza fajny i przydatny odcinek :D

  • Pewien Polak
    Pewien Polak Miesiąc temu

    po prostu umieć jeździć i być tego pewnym, zdałem wszystko za pierwszym razem. pffff easy ;)

  • AierMan
    AierMan Miesiąc temu

    @Moto Doradca dopiero teraz akurat tydzień temu zdawałem i zdałem ale no troszkę spóźniony odcinek :D

  • Lesław123grk
    Lesław123grk Miesiąc temu

    Potwierdzam Waldek, zdałem egzamin w 2015, przed samym egzaminem wykupilem dodatkowe
    2 godziny jazd, zdalem za pierwszym razem, mimo popelnienia 2 błędów raczej mało istotnych, dodam też ze przez caly egzamin nie odezwalem sie ani słowa do egzaminatora, tylko skupienie i sluchanie poleceń.

  • npprbmgnm
    npprbmgnm Miesiąc temu +1

    Dużo też zależy od egzaminatora. Dostaniesz jakiegoś gbura prostaka, który mruczy coś pod nosem i nawet nie wiesz o co mu chodzi to dużo nie poradzisz.

  • Daggerkein
    Daggerkein Miesiąc temu

    Super rady! Ja od siebie dodam, że zdawałam zimą (inni kierowcy jeździli wtedy wolniej i bardziej ostrożnie niż latem, więc nikt nie wymusił na mnie pierwszeństwa), koło godziny 10.00 (mały ruch, wolne pasy, mniejszy stres że nie zmieszczę się na skrzyżowaniu), a w MORDzie odwiedził mnie przed egzaminem mój instruktor by życzyć mi powodzenia, czym bardzo podniósł moje morale.

  • maTix1293
    maTix1293 Miesiąc temu

    Ja akurat mam w srode xD

  • Bartosz Kępa
    Bartosz Kępa Miesiąc temu

    Co do rozluźniania atmosfery poprzez rozmowę z egzaminatorem / utwierdzania go o naszej wiedzy poprzez komentowanie wykonywanych przez nas manewrów - obawiam się, że raczej nie jest to mile widziana praktyka. Być może zależy to od egzaminatora. W moim przypadku po wejściu do samochodu od razu zostałem pouczony o tym, że w czasie egzaminu nie ma miejsca na prowadzenie rozmów z egzaminatorem. Szczerze mówiąc, nawet mi to odpowiadało - cisza, spokój, można było się skupić i zapomnieć o tym, że ktoś siedzi obok. Jazda jak z nawigacją - skręć w prawo, skręć w lewo, potrąciłeś rowerzystę itd. Co kto woli.
    Jedną z rzeczy, która pomogła mi w pokonaniu stresu, było czekanie na egzamin. Po wyjściu z teorii miałem 2 albo 3 godziny przerwy do egzaminu praktycznego. Zdążyłem przysnąć, zapomnieć, na co czekam, znowu przysnąć, obudzić się... po godzinie przestałem się stresować, po drugiej zacząłem się nudzić, a przy trzeciej było mi już wszystko jedno. Później przyszła pani egzaminator i obwieściła, że zaprasza mnie na plac. Wstałem, poszliśmy na plac, wsiedliśmy do auta, siedzimy, kobieta czyta do kamery - "egzaminowany taki i taki, egzaminator taka a taka"... zapaliła mi się lampka, bo okazało się, że trafiłem na egzaminatora, u którego według miejskich legend zdawalność wynosi w przybliżeniu jakieś zero procent. Ostrzegał mnie przed nią każdy instruktor, z którym jeździłem. Myślę - "trudno, przynajmniej odpalę sobie samochód". Wtedy też zostałem poinformowany o tym, że w trakcie egzaminu nie prowadzimy żadnych rozmów. Paradoksalnie świadomość tego, że dostałem największą "kosę" wśród egzaminatorów była drugą rzeczą, dzięki której pozbyłem się stresu - było mi już w ogóle wszystko jedno.
    Zdałem za pierwszym i jak się okazało, kobieta była całkiem sympatyczną osobą, więc w te legendy nie trzeba też tak bezgranicznie wierzyć.
    Trzeba tylko pamiętać o tym, że egzamin jest niestety festiwalem absurdu. Przykład - zatrzymujemy się na światłach, auto stoi, wszystko jak należy. Chciałem wytrzeć ręce, bo było lato i lało się ze mnie jak z wiadra. Na moje nieszczęście zrobiłem to obiema rękami jednocześnie. Komentarz egzaminatora? "Pierwsze ostrzeżenie - utrata kontroli nad pojazdem." O.o Druga sytuacja było nieco komiczna, ponieważ między nogami egzaminatora znajduje się ekran wyświetlający obraz z kamer. Ciekawość zwyciężyła i na postoju coś mnie podkusiło, żeby rzucić okiem w tamtą stronę. Kolejny pech, ponieważ pani egzaminator miała na sobie tego dnia kieckę, która odsłaniała jej kolana. Obracam głowę, patrzę jak szpak w ten ekran, a tu kobieta obok czerwienieje na twarzy i zakrywając kolana, zwraca mi uwagę w stylu: "Proszę skupić uwagę na drodze". xP
    Kluczem do sukcesu jest instruktor znający newralgiczne miejsca-pułapki w mieście, bo to na nich najłatwiej się położyć (ledwo widoczne znaki schowane za nieobcinanymi od lat krzaczorami, słabo oznaczone drogi jednokierunkowe, nieoznaczone skrzyżowania równorzędne itd.)
    Co do szczęścia - owszem, szczęście jest istotne, ale jak to mawiają - szczęście sprzyja lepszym (w tym przypadku lepiej przygotowanym).
    I tak - łatwo się mówi, jak już się zdało. Powiem więcej - jestem pewien, że podchodząc teraz do egzaminu, praktykę oblałbym jak niemowlę (o teorii nawet nie wspominając). xP
    Życzę powodzenia i niechaj "Czarna Mamba" czuwa nad Wami. ;-]

  • abecadloabc1
    abecadloabc1 Miesiąc temu

    Co to za fura?

  • Peposz
    Peposz Miesiąc temu

    Ja mam drugi raz jutro za 1 razem stres mnie zerzar totalnie kurczę egzaminator przyszedł o 12 45 a o 11 45 miałem mieć na dworze musiałem stać a słońce nie dawało za wygraną placyk zdałem bez problemu bardziej musiałem się skupiać na tym co on mówi bo mówił cicho i nie wyraźnie (w myślach miał zabijcie mnie nie chcę tu być ) gdy już wyjerzdzalem z placu na główną drogę no niestety niezaliczone bo stres i zmęczenie z gorącą doprowadzilo do tego że zapomniałem że jestem osobą wlaczajaca się do ruchu i cyk niezdane

  • Andrii Abdulov
    Andrii Abdulov Miesiąc temu

    Ja się nie stresowałem, ale przejechałem na czerwonym świetle