To jest film o książkach (i ich czytaniu)

Udostępnij
Umieść na stronie

Komentarze • 2 764

  • Michal Kocjan
    Michal Kocjan 8 dni temu

    Zachęciles mnie do czytania

  • S L
    S L 10 dni temu

    Mam dość absorbującą pracę . Nie czytam ale dużo słucham audiobooków. Polecam gorąca np w samochodzie

  • Robert Karalus
    Robert Karalus 12 dni temu

    Świetny material:) ja jestem mega freakiem na punkcie postapo, oraz fantastyki. I mam podobnie jak Ty, że więcej książek mam w planach przeczytać niż faktyczną ilość czasu, który mogę na to poświęcić

  • Daniel BP
    Daniel BP 13 dni temu

    Szukam prezentu dla młodszego brata i chyba już wiem co mu kupić, brat ma 11 lat i interesuje się dinozaurami może coś polecisz SciFun :)

  • Mija Devi
    Mija Devi 14 dni temu

    zazdroszcze Taty musi byc motywujacy. moze gdyby wszyscy mieli takich tatow nikt by nie nabieral sie na klamstwa. a co do ksiazek zawsze mnie ilosc przytlaczala. i tez kupuje i lubie miec nie zawsze jest czas zeby przeczytac.

  • Tadeusz Iwanów
    Tadeusz Iwanów 14 dni temu

    Jakie książki popularnonaukowe polecasz oprócz Błękitnej kropki i Jak Działa Umysł?

  • Michał Kul
    Michał Kul 17 dni temu

    Polecam Kosmiczne Katastrofy J. C. Wheelera, moja ulubiona (i pierwsza) książka o astronomii

  • trawazoo
    trawazoo 17 dni temu

    a co jak czarna dziura wciągnie np bardzo duży obiekt
    np betelgeze
    co by sie stalo
    przeciez taki obiekt nie zapada sie bo jest rozsadzany ciagle przez energie z przemiany pierwiaatkow

    • Michał Kul
      Michał Kul 17 dni temu

      Przy odpowiednio dużej masie ciśnienie energii termicznej nie jest w stanie przeciwstawić się kolapsowi grawitacyjnemu. Dodatkowo każdy kolejny etap spalania coraz cięższych pierwiastków wymaga wyższej temperatury, lecz jest mniej efektywne energetycznie. Gwiazda uzyskuje większą temperaturę poprzez zapadnie się aż do uzyskania równowagi sił termicznych i grawitacji. Gdy w jądrze pozostaje węgiel, czyli ostatni produkt normalnego cyklu spalania paliwa, nie jest on w stanie zapłonąć, pochłania energię lecz jej nie oddaje. Powoduje to zaburzenie równowagi i kolaps. W gwieździe o niewielkiej masie ciśnienie termicze wyrównuje napór masy do pewnego stopnia i powstaje biały karzeł lub gwiazda neutronowa, zależnie od masy. W gwiazdach masy średniej zwykle większy wpływ ma ciśnienie kwantowe niż termiczne, co sprawia że gwiazda pomimo ciągłego ogrzewania się nie "puchnie", dopóki nie osiągnie energii krytycznej i nie eksploduje jako supernowa. Zaś w gwieździe o dużej masie napór grawitacji tej masy jest potężniejszy niż siły termiczne i kwantowe co powoduje zapadniecie się masy gwiazdy do osobliwości, a jeśli czarna dziura pochłania duży obiekt jest to rozłożone w czasie na bardzo, bardzo długi czas, mierzony w skali kosmicznej, nie ludzkiej. Gdyby czarna dziura spotkała betelguese utworzyły by układ podwójny z przekazaniem masy, zapewne powstałby dysk akrecyjny, następowałoby powolne przekazywanie masy i rozbłyski promieniowania w okresie nagrzania się dysku. Potem gromadzenie masy, kolejny transfer z dysku do dziur, rozbłysk i powrót do stanu stacjonarnego. I trwałoby to zapewne dopóty, dopóki dziura nie zjadła by całej masy lub gwiazda-towarzysz w jakiś sposób zapadła się lub eksplodowała.

    • trawazoo
      trawazoo 17 dni temu

      i dziura go wciaga i nie rozrywa jej to?
      problem tylko ze czas zwalnia....

  • Jojo Bebe
    Jojo Bebe 18 dni temu +1

    Książki, które polecam przeczytać:
    -Człowiek biografia (Robin Dunbar)
    -Era dinozaurów od narodzin do upadku (Steve Brusatte)
    -Gdy życie prawie wymarło (Michael Benton)
    -Samolubny gen (Richard Dawkins)
    -Nie mamy pojęcia (Jorge Cham i Daniel Whiteson)
    -Czarne dziury (Stephen Hawking)
    -David Attenborough biografia

  • Pająki
    Pająki 21 dzień temu +2

    Czytanie wydaje mi się niestety lekceważone przez wielu posiadaczy "umysłów ścisłych". Łatwo można zapomnieć, że naukowe fakty, jakkolwiek prawdziwe czy rewolucyjne nie zostaną przez nikogo zauważone jeśli nie będą ubrane w odpowiednie słowa, odpowiednio przedstawione. Z tego względu nawet matematyk czy fizyk powinien czytać jak najwięcej by wzbogacać swoje słownictwo, umieć wyprowadzać jasne, rzeczowe argumenty ale również opowiadać historię, gdyż to właśnie prowadzi do najefektywniejszego przekazu jakiejkolwiek treści.

  • KATARZYNA 1410
    KATARZYNA 1410 23 dni temu

    ,,Terror,, Dana Simmonsa. ,,.. sporo ciekawej fikcji..,, A skąd wiadomo, że to tylko fikcja?

  • Michał Trzeciak
    Michał Trzeciak 29 dni temu

    Ja bardzo lubie czytać lema(polecam solaris) ale niestety jak to w polsce bywa zamiast moich książek muszę czytań pana tadeusza pozdrawiam

  • M M
    M M Miesiąc temu

    Niech żyje Sanyaja Król Lechi

  • y x
    y x Miesiąc temu

    Świetny artykuł ale ja nie o ty,m bo akurat kwestia czytania jest dla mnie oczywista, w artykule padło magiczne dla niektórych słowo, MOTYWATOR za 5 zł, pytanie czy mógłbyś zrobić artykuł o motywatorach z netu ?? róznych tam personalnych doradzaczach itd? Pokazać jak działają - chodzi o schematy, nie o konkretne osoby, metody w jaki sposób przekazują informację sprzedają produkty, jakich technik manipulacji zasięgają i na czym polega klasyczny schemat takiego mechanizmu ? Oczywiście chodzi tylko o mechanikę z pominięciem osób i sytuacji osobistych . Zrobisz dobry ucznek, wiele osób wierzy bezgranicznie w ich ideologie i tak się wpada po kolei w ślepą wiarę w różne dzienw rzeczy, a póżniej sięga po mocniejsze sprawy dotyczace pseudonauki czyli: płaskoziemstwo, czakry,sfery, etery itd...

  • MonaGentryTurbo
    MonaGentryTurbo Miesiąc temu

    Hej blekitna kropka dzieki! :) uwielbiam ta ksiazke.

  • Mydlak
    Mydlak Miesiąc temu +2

    tu zobaczyłem Twojego ojca a dzisiaj dowiedziałem się że nie żyje trzymaj się

  • EL Martino
    EL Martino Miesiąc temu +1

    8:44 moje najszczersze kondolencje:( [ * ]
    Twój ojciec był wspaniałym człowiekiem.

  • Dawid
    Dawid Miesiąc temu

  • Piotrek :
    Piotrek : Miesiąc temu +1

    [*] Najszczersze wyrazy współczucia

    • A J
      A J Miesiąc temu

      [*] ;(((

  • Piotr Wysiadecki
    Piotr Wysiadecki Miesiąc temu +1

    Super! Może to pomysł na cykl? Mógłbyś raz w miesiącu lub chociaż od czasu do czasu wybrać 3 książki, które byś nam polecił i o nich opowiedział, jak na Ciebie wpłynęły, czy coś zmieniły w Twoim życiu!

  • Kamil Zawadzki
    Kamil Zawadzki Miesiąc temu

    Czytanie książek: TAK Tylko musi być spełniony jeden bardzo ważny warunek, musi być to dobra książka. Inaczej szkoda czasu. Współczesna beletrystyka nie spełnia tego warunku.

  • Hesus Hess
    Hesus Hess Miesiąc temu

    Godna pozazdroszczeni biblioteczka.

  • TheManganian
    TheManganian Miesiąc temu

    Reklama co 3 minuty. Brawo.

  • Shampo Rope
    Shampo Rope Miesiąc temu

    troche mnie zdołował ten odcinek :

  • pan Nikt
    pan Nikt Miesiąc temu

    Sajfanie! Przypomniałeś mi jak z ojcem w 2 klasie podstawówki, szarpałem się o Pismo Święte :D Na prawdę byłem niezadowolonym chłopcem, że mimo wiedzy tak bardzo dominował brak sensu ; To ojciec do mnie: "Nie, bo oślepniesz!", a tymczasem przed telewizorem mogłem przesiedzieć ile chciałem.. Swoją drogą ciekawe, o ile byłbym szczęśliwszym człowiekiem gdyby nie ta cała szopka z przedstawieniem: a'la Santa Matrix

  • G.
    G. Miesiąc temu +5

    Witam. Co do szybkiego czytania, dostałem od żony książkę, która pomaga to wyćwiczyć. Po ok. 1 m-cu postęp szybkości czytania był niemal geometryczny. Niestety, potem ta umiejętność stanęła jakby "w miejscu". Dodam, że zacząłem w wieku ok. 36 lat. Wiek nie ma tu znaczenia. Warunki czytania - najważniejsza sprawa poruszona przez Pana. MUSI być cicho, bez nadmiaru zewnętrznych bodźców. Wówczas jesteśmy w stanie dostatecznie skupić się na tekście. No i zaczniemy odnosić maksimum korzyści, o których Pan wspomina (np. rozwijanie pamięci czy wyobraźni).
    Jedno mnie wkurza u ludzi? "Nie czytam lektur/starych książek, bo są napisane jakimś dziwnym językiem". Przyłapałem niedawno syna, grając z nim w pewną grę z użyciem słów, że nie zna większości potocznie używanych po dziś dzień, jak np. "alkowa". Sztuką nie jest więc same czytanie, ale czytanie z użyciem myślenia. Zastanowienie się nad słowem pisanym pozwala każdemu podświadomie przyswoić nie tylko znaczenie słowa ale również jego kontekstowe zastosowanie, a nawet wyobrazić sobie daną, opisywaną scenę. Co do nudy ogarniającej czytających lektury szkolne, jestem prawnikiem, i powiem szczerze, że nie ma nudniejszego tekstu, nad treść jakiegokolwiek aktu prawnego. Dlatego czerpcie radość z tego, że macie dostęp do pomników języka, poezji czy prozy. Syn dostał ode mnie do przeczytania "Wiedźmina", bo autor używa tam bogatego wachlarzu synonimów i archaizmów. Już widzę u Młodego postępy.
    Trafił niedawno na Pańskie filmy i muszę przyznać, że z Panem włącznie, jest całkiem sporo ludzi w tym kraju, którzy nie ustępują niczym w propagowaniu fizyki swoim amerykańskim kolegom. Gratuluję i życzę programu w jakiejś stacji TV.

  • Tarantcx pl
    Tarantcx pl Miesiąc temu

    Problem lektur jest zmuszanie w szkole do czytania. Lektury to generalnie mądre i dobre książki. Ale gdy czytamy je na '' mus''wtedy lektury stają się nudne a ludzie o tym pamiętają i są zniechęcenie do czytania. Ja gdybym nie dostał od taty książki na interesujące mnie tematy pewnie bym nie czytał.

  • A tam, tam dam.
    A tam, tam dam. Miesiąc temu

    Tak się zastanawiam- trafiłeś kiedyś na "Łowców mikrobów" Pawła de Kruif? Dostałam od przechodzącej na emeryturę koleżanki z pracy, dla której czytanie też jest przyjemnością. W połowie drugiej strony się zakochałam. Książka napisana w latach 1925-26. Cudnie pożółkła cegła odzyskana z biblioteki. Podejrzewam że mogłaby ci się spodobać, chociaż nauka przez te niemal sto lat pogalopowała ostro naprzód.
    Nawiasem (historia tak bardzo prawdziwa, ze aż boli) inna moja koleżanka, wyższe wykształcenie, też, jak ja, rodzona w latach osiemdziesiątych, więc to nie kwestia różnicy pokoleń- robiąc porządki na strychu- spaliła kilka pudeł książek. "Bo były stare". Nawet nie wiedziała, jakie to były tytuły. Teraz nie ma żadnych, bo nie ma na nie miejsca.
    I powiem Ci, że o ile wiara w płaską Ziemię to dla mnie gwałt na rozumie, o tyle palenie książek w XXI wieku "bo stare" albo "bo nie pasują do mebli" jest barbarzyństwem, którego nie umiem zrozumieć.
    EDIT: widzę na necie jakieś wznowienia, ale w innym tłumaczeniu. U mnie Miklaszewski. 😜

  • MateoWLP
    MateoWLP Miesiąc temu

    Ile zapłaciło Ci lobby książkowe za ten film?
    Mi szybkie czytanie też nie siadło. Może za słabo ćwiczyłem. Mam cel żeby to jednak opanować, mimo iż zrozumienie spada podczas takiego szybkiego czytania.
    Dzięki za to nagranie. Pozdrawiam Cię. :)

  • JAN FAWORSKI
    JAN FAWORSKI Miesiąc temu +1

    Przywracasz mi wiarę w potęgę ludzkiego umisłu w świecie pustogłowych i mięśniaków... Życzę Ci 120 lat światłego życia...

  • Nicolò
    Nicolò Miesiąc temu

    Kto też sądzi, że lektury są w większości źle dopasowane do wieku dzieci?

  • Raz Dwa
    Raz Dwa Miesiąc temu

    hahahahahahahahahahah xd daj dziecku książkę o astronomii, a przeczyta ją w całości. :D Polecam - Księga tysiąca i jednej nocy lub baśń tysiąca i jednej nocy. Wiele wydań tego było, mnie porwała psychologia. Ktoś kiedyś wystawił mema, który uświadomił mnie, że nie mam rozumu, dlatego go szukam. Coś w tym jest. Ty nie potrafisz latać, dlatego machasz rękami, by latać! Pozdrawiam.

  • ThunderEagle
    ThunderEagle Miesiąc temu +2

    Jeżeli chodzi o książkę otwierającą oczy mogę z ręką na sercu polecić każdemu książkę "Bogaty ojciec, biedny ojciec" (Rich dad, poor dad). A co do samego czytania to taka moja mała historia:
    Już od podstawówki niecierpiałem książek, lektury szkolne? Nuda totalna. Zawsze znalazł się jakiś film i nie dość, że było ciekawie, to jeszcze szło zaliczyć sprawdzian na 2-3 :)
    Tak to szło przez gimnazjum, wyprowadzka do Holandii z rodzicami aż do wieku 20 lat. Wtedy natrafiłem na filmy dokumentalna o Sir Isaacu Newtonie które pokazały mi wielkość tego człowieka o którym dotychczas se myslałem "aaa jakiś tam Newton sobie był, na fizyce trzeba było umieć jakieś tam jego prawa". (Najlepsze filmy dokumentalne moim zdaniem to: Newton, Dark heretic, oraz Newton, the last magician)
    Newton miał w swojej bilbiotece ok. 1800 tomów a uczył się (pracował) po 18h dziennie przez wiele lat. Tutaj wyobraźnia pokazuje jak wielkie jest to poświęcenie dla wiedzy i chęci nauki oraz odkrycia Boskich tajemnic. Człowiek ten zafascynował mnie do tego stopnia, że zacząłem czytać jego notatki oraz zacząłem się uczyć podstaw łaciny aby mieć dostęp do większej ilości tych notatek jak i pism alchemicznych, do momentu w którym pojąłem, że moja wiedza jest na zbyt niskim, wręcz zerowym poziomie, żeby to zrozumieć. Można powiedzieć, że mój poziom wiedzy szybko pokazał na jakim jest poziomie w porównaniu do tego za co chciałem się zabrać. Tutaj zaczęło się zainteresowanie Filozofią, astronomią, alchemią, oraz podstawami matematyki (po 6 latach nic się już z tego nie pamięta), aby później przejść na fizykę. Znalazłem także świetne filmy ŚP. Prof. Bogusława Wolniewicza.
    O ile zgłębiłem się w filozofie oraz astronomie, o tyle moje plany z matematyką oraz fizyką nadal czekają, razem z Principia Mathematica na półce. Zamiast tego zacząłem fascynować się rozwojem osobitym, Sherlockiem Holmesem oraz inteligencją finansową, ale chęci do nauczenia się łaciny, greki, matematyki oraz fizyki dalej pozostały, tylko jeszcze nie wiem jak się za to zabrać.
    Pierwszy zakup książek był w lato tamtego roku. Kupiłem ich aż 30 na raz (Filozofia, astronomia i dwie matematyczne) z czego 13 już przeczytałem a obok tego kilka ebooków oraz audiobook.(W Polsce jestem raz na rok, więc poza wakacjami nie miał bym okazji na dokupienie bez zapłaty za przesyłkę). Był to mój pierwszy raz w życiu kiedy czytałem książki z własnej, nieprzymuszonej woli i pierwszy raz w życiu kiedy bardzo chętnie czytałem. W to lato dokupiłem kolejne 20, tym razem już o finansach, inwestycjach oraz rozwoju osobistym.
    Półka rośnie, czytam coraz więcej, coraz więcej wiem i co najlepsze robie to bardzo chętnie. Czytanie stało się moim hobby, a do listy "chcę przeczytać" na stronie lubimyczytać dochodzą kolejne książki :)
    Uważam, że niechęć do czytania bierze się ze szkoły, tam bowiem każą nam czytać konkretną książkę zamiast dać dziecku swobodę typu: pójdź do bilbioteki, wybierz książkę, przeczytaj i opowiedz. Wtedy każde dziecko mogło by wybrać coś fajnego dla siebie, zamiast męczyć się z lekturami szkolnymi.
    Tak to wyglądało w moim przypadku. Jeżeli to wszystko przeczytałeś, jest mi bardzo miło :)!

  • Dawid Kubas
    Dawid Kubas Miesiąc temu

    Dziękuje, że prowadzisz tak ciekawy kanał. Ten i wiele innych twoich filmów motywują mnie do działania i pracy nad sobą oraz uświadomiły mi jak rozległy i niezwykły jest świat, w którym żyję.

  • Michał Urbaniak
    Michał Urbaniak Miesiąc temu

    Dla samobójców i desperatów polecam gorąco ExLibris Michaela Kinga czytanie jej jest rownie subtelne i przyjemne co wbijanie rozżażonego śrubokręta w oczodół a po skończeniu jej występuje narastająca ochota na podcięcie sobie żył łyżką do butów.

  • Zenon Wilk
    Zenon Wilk Miesiąc temu

    5:00 jesteś motywatorem za 1mln dolarów. A z gromadzeniem książek mam to samo. Przybywa ich szybciej niż je czytam.

  • Ola Herman
    Ola Herman Miesiąc temu

    Ja bym bardzo chciała czytać ale zasypiam przy tym 😭

  • Marcin Cisek
    Marcin Cisek Miesiąc temu

    Teoria względności dla dociekliwych ?

  • Jakub Michalak
    Jakub Michalak Miesiąc temu

    Świetny odcinek, dzięki za przekazaną wiedzę (y)

  • Chwila dla Debila
    Chwila dla Debila Miesiąc temu

    Ja mam plik i wpisuję do niego przeczytane książki. Kolejne lata oddzielam kreską. Mam od dwóch do 19 pozycji. To ostatnie 6 lat. Kiedyś bywało więcej, teraz z czasem cinszko.

  • blvcksiemens
    blvcksiemens Miesiąc temu

    Super odcinek! Dobrze wyglądasz w brodzie

  • Kurła Kiedyś To Było
    Kurła Kiedyś To Było Miesiąc temu +3

    Oglądam to chyba z 6 raz.

  • Kamil
    Kamil Miesiąc temu

    Uwielbiam Stanisława Lema, co prawda przeczytałem tylko kilka jego pozycji, ale światopogląd i filozofia zawarta np. w Solarisie czy Niezwyciężonym zrobiła na mnie tak duże wrażenie, że do dzisiaj przy poruszaniu kwestii przyszłości, sztucznej inteligencji itd. nasuwa mi się to jako pierwsze skojarzenie. Szkoda tylko, że książki te sprawiły iż myślę raczej w kategoriach szarości i pesymizmu na temat przyszłości.

  • Aa Ba
    Aa Ba Miesiąc temu +6

    Z gromadzeniem książek mam tak samo :-)

    • A tam, tam dam.
      A tam, tam dam. Miesiąc temu +1

      A ja zauważyłam, że u mnie książki mają jakieś nadprzyrodzone moce. Kładę książkę pod łóżkiem, za kilka dni już trzy. I w łóżku. I na szafce. Pod szafkami. W szafie. Mnożą się na półkach. Mejoza, jak nic... Idę do zaprzyjaźnionej księgarni (z antykwariatem, na dobrą sprawę) po ćwiczeniowkę dla młodego. Wychodzę z czterema dodatkowymi tomami... A jeszcze jak na złość mam zniżki. Przychodzę do domu, otwieram drzwi, a książki rzucają mi się na szyję... one żyją swoim życiem! A naszym to już się nie przejmują... 😁

  • Aa Ba
    Aa Ba Miesiąc temu +2

    O wiele lepszym konceptualnie, od pokazanego "Marsjanina" Andy Weirera, jest "Mars" Rafała Kosika.

  • vt694800
    vt694800 Miesiąc temu

    Melduję, że zakupiłem właśnie "Błękitną kropkę". Fascynująca, ale trochę szkoda że to wznowienie, a nie nowe wydanie. Brak niestety ostatnich dwudziestu lat badań i odkryć.

  • Mateusz Gruszka
    Mateusz Gruszka Miesiąc temu

    Scifun zagrasz w detroid become human :) fajna gra roboty

  • Kinga Zięba
    Kinga Zięba Miesiąc temu

    Mógłbyś dodawać co jakiś czas odcinek właśnie o książkach, które przeczytales i które polecasz :) myśle że to fajny pomysł na pewnego rodzaju serię.

  • Morgrath Milten
    Morgrath Milten Miesiąc temu +2

    Witam podzielę się z wami moim stosunkiem do książek a mianowicie. Mam problem z czytaniem książek nie wiem dlaczego tak jest. Mam 19 lat w życiu przeczytałem tylko 5 książek. Jeszcze kilka lat temu byłem mało zainteresowany światem nic mnie nie obchodziło i mogło dziać się co chce, dzisaj już dąże do tego aby poszerzać swoje horyzonty. Stawiam sobie na drodze cele które chce spełnić. Jednym z tych celów jest czytanie. Aktualnie mam 5 Tom wiedźmina, pierwszy Tom zacząłem w gimnazjum... Komputer przez pewien czas całkowicie założył mi rolety na oczy ale w odpowiednim czasie się ocknąlem. Teraz czytając zagłębiam się w świat w który autor przedstawia i bardzo lubię ten stan. Tylko jest jeszcze jedno co mnie trapi, czytanie bardzo mnie usypia przekładając kolejne kartki robienie senny i nie wiem co czytam spróbuję to wyplenić z mojej głowy. Po przeczytaniu całej sagi czekają na mnie Krótka historia czasu, Astrofizyka dla zabieganych lecz mam ogromną ochotę wejść w psychikę i poczytać dzieła Freuda. Chciałbym jeszcze zapytać was jakie książki polecacie mi. Nie chce kryminałów horrorów ani fantasy, chciałbym z której mógłbym dowiedzieć nowych rzeczy wiem ze to brzmi bardzo ogólnie ale ma poszerzać ciekawość jednocześnie dając wiedzę. Proszę o to aby to nie była księga mająca 800 stron bo poprostu mogę nie dać rady, na początek jakieś trzystu stronne PS:Ortagrafia i interpunkcja też jest jednym z moich celów do nauczenia się 😄

  • kubuś puchatek
    kubuś puchatek 2 miesięcy temu +1

    Nnie czytam książek i nie radzę sobie w życiu. Widzę analogie :(

  • Ada123
    Ada123 2 miesięcy temu

    ...dopiero na studiach zasugerowano mi że mam sporą wrażliwość na światło i że jako dorosła osoba powinnam czytać przez kolorową folię! Zaopatrzyłam się też w okulary żeby moje oczy nie męczyły się od monitora... Czasami kwestia czytania zależy od takich właśnie pierdół nie-pioerdół. Znalezienie interesującej książki to jedna sprawa ale czasopismo z ciekawymi artykułami to też świetny pomysł na czytanie i punkt startowy, szczególnie kiedy ktoś nie może długo czytać.

  • Jack Taylors
    Jack Taylors 2 miesięcy temu

    Ja przez studia straciłem tą przyjemność z czytania książek. Przez chore tempo wynoszące przeczytanie 1 książki przez 7 dni (i tak co każde zajęcia z Literatury) książki nie kojarzą mi się z niczym przyjemnym. Mam nadzieje, że w tym roku odnajdę w sobie tą przyjemność na nowo.

  • Teodor Orzechowski
    Teodor Orzechowski 2 miesięcy temu

    Mam takie ciekawe pytanie - czy w podczerwieni da sie czytać książki? I trzy modele do tego pytania: pierwszy predator, a więc czy możliwe jest by farba drukarska nagrzała się by można było rozróżnić ją od kartki. Model drugi to zwiadowca z noktowizorem, czyli czy istnieje forma druku która odbijała by podczerwień (farba drukarska, wydruk laserowy, druk termosublimacyjny)? model trzeci to mission imposible - druk, a może atrament szpiegowski, którego nie widać w paśmie widzialnym, ale można przeczytać wiadomość posługując się podczerwienią.

  • Afro Man
    Afro Man 2 miesięcy temu

    Terror Dana Simmonsa rzeczywiście jest dość specyficzną książką, ale bliższe Twojemu zainteresowaniu kosmosem są inne jego dzieła takie jak Hyperion w dwóch częściach i Endymion również w dwóch

  • Marx
    Marx 2 miesięcy temu

    Ciekawi mnie czy zacny autor tego kanału czytał 7EW Neila Stephensona a jeśli tak co o tego typu literaturze sądzi.

  • Kamil Wojewódzki
    Kamil Wojewódzki 2 miesięcy temu

    co to znaczy czelendżowac światopogląd? 6:56

  • An T
    An T 2 miesięcy temu

    Fajny film, czuję że możemy sobie przybić piątkę. Sama dziele książki na podobne kategorie, lubię gromadzić książki popularnonaukowe, rzadko książka fabularna potrafi mnie wciągając, zdecydowanie bardziej interesują mnie książki z których można się czegoś dowiedzieć, nauczyć i tak samo niestety nie umiem czytać szybko :) Cenię sobie rzetelność twojego kanału. Fajnie Ci to wychodzi, chce się tu wracać. Pozdrawiam :)

  • Patryk Herbuś
    Patryk Herbuś 2 miesięcy temu +1

    Nigdy w życiu nie widziałem filmu, który tak zachęca do czytania, aż miło to oglądać a tym bardziej czytać po tym filmie . Dzięki !!! :D

  • audinstmusic
    audinstmusic 2 miesięcy temu +1

    Bardzo lubię czytać, kiedyś miałem dosłownie tomy (w sensie masowym) książek. Aktualnie czytam na czytniku elektronicznym (można powiększyć czcionkę, włączyć podświetlenie). Ostatnio przeczytałem "Forrest Gump" (na jej podstawie zrobiono film), bardzo polecam, książka jest w zupełnie innym stylu niż film, wiedzieliście, że Forrest aby nie pójść do ciupy poleciał... w kosmos? :) Niedawno też czytałem "Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem" - bardzo ciekawa książka o zaburzeniach psychicznych, sposobach leczenia, to taka próba wniknięcia w umysł chorego człowieka. Z innej beczki (też niedawno przeczytana przeze mnie) to "Najlepszy" Łukasza Grassa - o narkomanie, który po wyjściu z nałogu wygrał podwójnego Iron Mana - książka rzeczywiście o słabości, która staje się siłą. Z innej beczki, ponownie czytam "Krótką historię czasu" - dla początkujących "astronautów", a totalny odlot w tej dziedzinie to jest "Droga do rzeczywistości" Rogera Penrose'a, którego miałem okazję osobiście poznać, powiedziałem mu "I really appreciate your work" na co on skromnie odpowiedział: "Oh, really? Thank you!" Polecam też przeczytać "Wyspa Skazańców" - przeczytałem około rok temu, za rok myślę ją ponownie przeczytać bo warto. A z takich luźnych książek przy których naprawdę można się zdrowo pośmiać (żarty trochę wyższych lotów, takie na poziomie, a przy tym całkiem ciekawa akcja) to jest "Trzech panów w łódce nie licząc psa". Boki zrywać, nie wiem dlaczego tego nie ma jako lektura w szkole zamiast dajmy na to "Pana Kleksa". A z nowości polecam "Początek" Dana Browna. Nic bardzo mądrego się z tego nie dowiemy, ale przynajmniej można zapomnieć o bólu istnienia przez kilka godzin. A jeśli chodzi o sam ból istnienia bardzo polecam "Obcy" Alberta Camusa. Nikt jak Camus tak doskonale nie oddaje rozterek moralnych, nie demaskuje ludzkiej obłudy i zakłamania. A jeśli uczymy się Linuxa to polecam "Kernel Linux- przewodnik programisty" oraz "Unix i Linux przewodnik administratora". Niedawno też zacząłem czytać "Kaci i ofiary II Wojny Światowej". Książka jest po prostu niesamowita - autorka opisuje swoje spotkania z ludźmi, którzy przeżyli II WŚ. Co mówiono pilotom, aby bez oporów bombardowali miasta? Co się działo gdy wracali do bazy... Jest tyle książek, a życie takie krótkie...

    • Br. A.
      Br. A. 2 miesięcy temu

      Polecam też książki Michała Hellera.

  • Wodospad Deszczoskrzydła
    Wodospad Deszczoskrzydła 2 miesięcy temu +1

    Mnie ostatnio bardzo zdziwiło, że niektórzy nie znają takich słów jak hańba, eter, etc. To prawda, że czytanie znacznie poszerza naszą mowę, dlatego należy je popularyzować.

  • Wodospad Deszczoskrzydła
    Wodospad Deszczoskrzydła 2 miesięcy temu +7

    7:54
    I to jest właśnie najgorsza rzecz, jaka istnieje.

  • Wodospad Deszczoskrzydła
    Wodospad Deszczoskrzydła 2 miesięcy temu +1

    5:04
    Czyli jeśli nie będę nic robić, to pomogę komuś iść naprzód?

    • Potwierdzone INFO
      Potwierdzone INFO 2 miesięcy temu

      Nie, ale pomagasz mu w ten sposób, że likwidujesz sam siebie jako konkurenta.

  • Artur Barański
    Artur Barański 2 miesięcy temu

    książki są fajne, o ile tego co czytałeś w przeszłości nie odepchnie cię od nich tak że nie wracasz, czytałem jedną książkę która była tak ohydna, a musiałem ją przeczytać,że od tamtej pory sporadycznie jestem zaciekawiony czytaniem, książka o której wspominam była o jakichś przeżyciach małej dziewczynki z chorobą downa, o rozjechanych kotach na szosie, o edenie i zgniłych owocach i o lalkach, no sam sobie odpowiedz, innym razem w natłoku nauki przeczytaj kilku książkową powieść tolkiena w tydzień, generalnie, książki obowiązkowe które musisz przeczytać w określonym czasie, zniechęciły mnie do nich, czytać lubię, ale nie z przymusu i nie na wyścigi

  • sylwia Puu
    sylwia Puu 2 miesięcy temu

    Dziękuje,zaniedbałam czytanie, ale właśnie wracam.

  • Masamune Shirow
    Masamune Shirow 2 miesięcy temu

    Podbijam prośbę kolegi niżej - top 10 najlepszych książek astrofizycznych byłby super! Albo w ogóle top 10 najlepszych książek ever wg SciFuna :)

  • Lurtz Biała Dłoń
    Lurtz Biała Dłoń 2 miesięcy temu

    Pierwsze co zrobiłem po obejrzeniu tego filmu to pobiegłem po Błękitną Kropkę!! :) Dzięki za informację o dodruku!!!

  • Rafał kk
    Rafał kk 2 miesięcy temu

    Ja osobiście bardzo lubię książki fantasy i science-fiction :D z ciekawostek z jednej z książek fantasy nauczyłem się bardzo wiele o hodowli koni, co przewijało się kilkanaście razy w tej powieści i chcąc nie chcąc nawet polubiłem te zwierzęta nie mając z nimi do czynienia. A najbardziej z sci-fi podoba mi się czytanie książek co mają kilkanaście lub kilkadziesiąt lat gdzie autorzy wyobrażają sobie czasy tak naprawdę współczesne dla nas. Co ciekawe bardzo często ich wyobrażenia pokrywają się nawet w znacznym stopniu z teraźniejszością.

  • Krzysztof Kubica
    Krzysztof Kubica 2 miesięcy temu

    Staram się czytać ok.100 książek rocznie. W tym roku, niestety miałem kilka miesięcy posuchy i na ten moment mam za sobą 68 tytułów, stówki raczej nie osiągnę :(

  • Patrycja Kowalczuk
    Patrycja Kowalczuk 2 miesięcy temu

    Ja uwielbiam fantasy, przygodowe i naukowe. Moje ulubione książki to : Nie mamy pojęcia, seria o Jakubie Wędrowyczu i seria Kwiat paproci, która skierowała moją ciekawość na słowiańską mitologię. Od czasu do czasu chętnie sięgam również po klasyczne kryminały. Zawsze mam zaczętych kilka książek i przynajmniej trzy czytam równocześnie.

  • matekusz1
    matekusz1 2 miesięcy temu

    No i zostałeś motywatorem za 5zł... A mogłeś 10 lat temu uczyć się motywowania, to byś zarabiał teraz 10x tyle. Ale nie, wolisz mówić, że masz pecha i nie masz znajomości.

  • M M
    M M 2 miesięcy temu

    Jasna strona mocy Sanjayi tam jest prawda. Ści fun i jego brat AdBuster To oszust co zle ma oczy . to jest sługa szatana

  • Marcin K
    Marcin K 2 miesięcy temu

    Bardzo potrzebny odcinek! Wszystko, co powiedziałeś, to prawda,prawda i jeszcze raz prawda. Mam takie same przemyślenia o książkach, o potrzebie czytania, poznawania, poszerzenia horyzontów myślowych. Pada też ważne zdanie o tym, że trzeba się rozwijać, by potem zarabiać więcej i nie narzekać na "los", na ciężkie życie... Trzeba się rozwijać. Bardzo ciekawy byłem komentarzy pod filmem brata, wyprawa na Nordkapp. Na sam widok pliku pieniędzy i nowego motoru, część komentujących zazdrośnie próbuje sprowadzić osiągnięcie do zera w nie wybrednych komentarzach. Jak zarobił dzięki swojej wiedzy, to teraz zbiera owoce tej pracy. Ja się cieszę, że komuś się udało. Trzymam kciuki za takich jak Ty i Twój brat. Niech powodzi się. Sprzymierzeńcem jest wiedza i otwarty umysł. Powodzenia

  • Barbara.D.
    Barbara.D. 2 miesięcy temu +1

    Nauczyłam się czytać razem z moim starszym bratem w przedszkolu, do którego poszłam równo z nim w wieku 3 lat, płynnie czytałam jeszcze przed skończeniem 5 lat. Może dla tego, że naśladowałam rodziców, którzy prawie codziennie mieli coś do czytania. Czytałam wtedy wszystko co wpadło mi w ręce i nie ważne czy były to zrozumiałe dla mojego rozumku opowiadania z gazetek dla dzieci czy jakiś trudniejszy artykuł z National Geographic :P samą frajdę dawało mi czytanie. Przełom nastąpił kiedy w ręce wpadła mi książka, z dziecińśtwa taty (stara, z pożółkłymi kartkami) o przygodach Robin Hooda

  • The TrapsMaster
    The TrapsMaster 2 miesięcy temu

    Ten tekst o hobbystycznym składaniu robotów faktycznie mogłeś sobie darować, bo takiego uproszczenia nie słyszałem jeszcze w żadnym Twoim filmiku.

  • Ariel Kula
    Ariel Kula 2 miesięcy temu

    SciFun jak zwykle w formie :-) ciekawy film.

  • rufusx98
    rufusx98 2 miesięcy temu

    Dziękuję za polecenie książki.

  • Kamil Kenar
    Kamil Kenar 2 miesięcy temu

    Jesteś super twórca. Nie nagrywasz wielkiego gówna jak inni , przez które marnujemy czas i stajemy się podatni na manipulację, media itd.
    Docenmy jego wkład w filmy i pomóżmy mu się rozwijać
    Pozdrawiam

  • Cyprian Rycerski
    Cyprian Rycerski 2 miesięcy temu

    Podajcie jakieś strony, które wydają dużo książek popularnonaukowych, znam empik, taniaksiążka, świat książki, helion, pwn, ebookpoint.

  • Life Users
    Life Users 2 miesięcy temu

    Myślę, że wszyscy się zgodzą, że chcielibyśmy dostać spis książek napisanych ciekawie i które mogą nas czegoś nauczyć. SciFun zrobisz to dla nas?

  • Jerzy Woźniak
    Jerzy Woźniak 2 miesięcy temu

    Samolot jest świetnym miejscem do czytania - nie ma internetu, więc biorę kindle'a i dobrze się można wkręcić, a do tego lot szybciej mija!

  • Krzychu470
    Krzychu470 2 miesięcy temu

    Tez mam podobnie. Sporo ksiazek czeka na przeczytanie. A czytam sporo niekiedy i po 150 stron dziennie

  • phowiec
    phowiec 2 miesięcy temu

    U mnie sprawdza się powiedzenie - tyle książek, a tak mało czasu. I tyle, to najlepiej opisuje mój stosunek do czytania :).

  • Shoooto
    Shoooto 2 miesięcy temu

    Od razu zaznaczę, że nie znam się na książkach ale chciałbym zacząć więcej czytać, stąd moje pytanie. Czy książki Orwella to właśnie takie, z których można się wiele dowiedzieć a jednocześnie czyta się je jak dobrą powieść? Ostatnio zainteresowałem się jego książkami ale nie wiem czy dowiem się z nich czegoś ciekawego. Poza tym super filmik

  • Igulencja
    Igulencja 2 miesięcy temu

    Solomon na ratunek źle napisanych podręczników z liceum ❤️

  • SG Silva Rerum
    SG Silva Rerum 2 miesięcy temu

    Czytam codziennie. Siła nawyku. Dzięki za ten film. Podziwiam rozmiar sukcesu twojego kanału. Mój słabo się rozwija. Pozdrawiam serdecznie.

  • Paweł Pabiańczyk
    Paweł Pabiańczyk 2 miesięcy temu

    Ta "Biologia" Villeego na końcu xd

  • Pan Zibi
    Pan Zibi 2 miesięcy temu

    Aby zacząć czytać regularnie polacam książkę: Stephen Guise "Mininawyki". Prosty cieńki poradnik o wprowadzeniu między innymi czytania jako nawyk.

  • Kaja kotarska
    Kaja kotarska 2 miesięcy temu

    Ja mam taki nawyk, że nie mogę zacząć drugiej książki gdy już jedną czytam i muszę czytać książki w kolejności takiej jakiej je kupiłam

  • Miroslaw Kocur
    Miroslaw Kocur 2 miesięcy temu

    Nie mam czasu na "prawdziwe " czytanie ( chociaz robie to od czasu to czasu ).
    Natomiast kupuje ebooki i czyta mi lektor zainstalowany na moim telefone.
    Idac do i z powrotem z pracy czy spacderuje to sobie tak slucham i nawet w domu jak robie cos co nie zajmuje mocno umyslu.

    Lektor czyta mi z predkoscia 2x ;-) dzieki temu przerobilem cala tworczosc Lema w 1 miesiaic ( notabene bardzo slaby pisaz moze 3 ksazki sa jego ciekawe .. nie wiem czemu sie go tak sie wychwala o wieleeee lepszy byl Asimow i inni . Lem sie wzorowal sie na stylu Asimowa ) .

  • luki102100
    luki102100 2 miesięcy temu

    Zazdroszczę biblioteczki :O

  • Marcin Las
    Marcin Las 2 miesięcy temu

    Samo czytanie to tylko proces pobierania informacji zakodowanych za pomocą znaków na papierze. Istnieją książki, które traktują o płaskiej Ziemi, udowadniają wpływ szczepionek na pojawianie się autyzmu czy opisują inne bzdury. Książka to tylko nośnik informacji, ważne jest, by te informacje były wartościowe.

  • gdyby
    gdyby 2 miesięcy temu

    Bardzo ciekawy materiał, ale błagam... benefit, "czelendżuje" (!), nie róbmy tego językowi polskiemu. Zwłaszcza czasowniki brzmią kuriozalnie.

  • Kosovska
    Kosovska 2 miesięcy temu

    Nas w szkole polonistka uczyła szybkiego czytania na zajęciach dodatkowych. Polecam! :)

  • Sophie ZA
    Sophie ZA 2 miesięcy temu

    wow, jakie nostalgiczne uczucie, dzięki za przypomnienie mi dlaczego za dziecka nie odrywałam nosa od książek. Wciąż lubię, kocham czytać, ale mój styl życia, szczególnie teraz, kiedy właśnie zaczęłam klasę maturalną, nie pozwala mi na znalezienie tych 2 godzin podczas dnia które kiedyś poświęcałam książkom. Oczywiście, nie licząc szkolnych podręczników. Masakra... Słucham audiobooków do szkolnych lektur, bo dla mnie inaczej się nie da, też czytam wolno. Ale teraz postaram się znaleźć chociażby 15-30 minut na czytanie chociażby 10 stron dziennie tych powieści i innych dzieł literackich które kurzą się na mojej półce :)

  • ::. Savage.Mephisto .::
    ::. Savage.Mephisto .:: 2 miesięcy temu

    Książki to mega ważna sprawa. Pamiętam czasy szkoły, kiedy to zmuszano do czytania książek. Z natury jestem uparciuchem i lektur zupełnie nie czytałem. Teraz to się zmieniło, czytam chętnie, jednak mam swoje typy, w których się lubuję. Ostatnio wpadły mi w ręce "Zderzenie czołowe" Bruce'a Bethke oraz "Cryptonomicon" Neala Stephensona - z czystym sumieniem mogę je polecić ludziom, dla których nowe technologie, łamanie szyfrów, czy rozważania filozoficzne nie są obce.

  • Radim Son
    Radim Son 2 miesięcy temu

    Jacek Dukaj, Stanisław Lem, Neal Stephenson, Greg Egan, Peter Watts. Ich wielkie powieści bawią i uczą jednocześnie. Żaden inny pisarz nie dostarczył mi tyle mindfucków, co Ci zacni panowie. Polecam wszytko z naciskiem na wszystko Dukaja i Lema, "Kwarantanna" Egana, "7Ew" Stephensona (chyba jego najłatwiejsza powieść, która końcową wizją niszczy wszystkie mitologie świata), "Ślepowidzenie" Wattsa.

  • Mateusz And
    Mateusz And 2 miesięcy temu

    Czemu wszyscy szukają dziesiątej planety?
    Przecież nie znaleziono jeszcze nawet dziewiątej!

  • PaddyH3
    PaddyH3 2 miesięcy temu

    Scifun zajmij się analizą Baldtv
    Bo wiele osób (w tym ja) uważa ich za wiarygodnych i interesującyh. chciałbym wiedziec czy ściemniają na tyle ze mysiale s ich umieszczac

  • Łukasz Bartczak
    Łukasz Bartczak 2 miesięcy temu +1

    A ja lubię Cię słuchać

  • A. Gniazdowska
    A. Gniazdowska 2 miesięcy temu

    Może zrobisz film o tym, co grozi Bałtykowi przez zatopiony wrak tankowca Franken? To brzmi bardzo niepokojąco, może warto by było to rozgłośnić