Polaku nie jedź na zderzaku! #MOTODORADCA

Udostępnij
Umieść na stronie

Komentarze • 511

  • PatrIX-O R
    PatrIX-O R 8 miesięcy temu

    wystarczy lekko dotknąć pedał hamulca swiatła stopu z tyłu sie zapalą i zwątpi siedziec na zderzaku ;)

  • Dave
    Dave 8 miesięcy temu

    chyba ''kierowcy AUDI i BMW nie jedź na zderzaku

  • ccoollman1
    ccoollman1 8 miesięcy temu

    466ms 6,5m 21lat pierwsze podejscie :)

  • dan911911dan
    dan911911dan 8 miesięcy temu

    przerażające jest to że kierowcy zawodowi których znam też preferują taki styl jazdy!!

  • dan911911dan
    dan911911dan 8 miesięcy temu

    ciągle widzę takich durniów,ale jak będę miał zderzak do malowania to chętni skorzystam :)

  • Kamil 1996
    Kamil 1996 8 miesięcy temu

    Dziękuję Waldku za vlepe ;)

  • wideo center
    wideo center 8 miesięcy temu

    przedstawiciele handlowi i czesto kierowcy ze slaska na a4 siedza na zdezaku.

  • Mariusz o
    Mariusz o 9 miesięcy temu

    A film nic nie wnosi

  • Wojciech Cieślak
    Wojciech Cieślak 9 miesięcy temu

    Skąd się wam biorą te pomysły o ponad sekundzie czasu reakcji to ja nie wiem. "Badania" przeprowadzane na osobach 70+? No ffs

  • Destrox
    Destrox 9 miesięcy temu

    0,5 s 7m

  • VipoSek
    VipoSek 9 miesięcy temu

    Jak ktoś nie trzyma odstępu za mną tak bardzo mnie aż nie rusza, ale jak jakiś rajdowiec, któremu 100km/h na krajówce to za mało i rozpędza się z 2 kilometrów za mną i dopiero w ostatniej chwili dosłownie obok zderzaka kręci (a raczej szarpie) kierownicą na lewy pas, i wyprzedza... no ludzie.. po co, kiedyś szarpnie na śliskim, i nierównym to się zdziwi jak auto może się fajnie skontrować w drugą stronę. Milion razy praktykowane, że gonienie na siłę nic nie daje (jedynie na autostradzie na długim dystansie, gdy jest pusto można coś sensownego uzyskać jakieś 20min. ale niestety podwójnie paliwa straconego. Tak więc więcej się traci na tym, pieniędzy, nerwów, jak i nawet paradoksalnie czasu, i tak najczęściej się spotyka te osoby które nas wyprzedziły wcześniej na np. światłach, czasami na poboczach gdzie sikają itp :D

  • Dawid Krawczyk
    Dawid Krawczyk 9 miesięcy temu

    3:36 hamowanie po zabrudzonej części drogi i stąd taki wynik, byłby lepszy w odwrotnym przypadku. Ale nie ma się czego czepiać, i tak by cmoknął, czy mocniej czy słabiej ale jednak. Trzymanie się za kimś nawet krócej niż 1,5 długości samochodu to faktycznie jest to sporo nieodpowiedzialne. Ale chciałbym od razu zaznaczyć ze zasada dużego odstępu w przypadku zatrzymania się przy światłach jest zaprzeczeniem logiki. Dojeżdżając do skrzyzowania, stopu, świateł, przejścia dla pieszych zatrzymujmy się w odległości jedynie takiej w której jesteśmy w stanie bez cofania wyminąć pojazd stojący przed nami w przypadku kiedy nie ruszy bo coś mu się stało. Proszę przytoczyć styl jazdy kierowców np z krajów gdzie samochody są zastępowane skuterami lub na odwrót. Np francja, Włochy, Hiszpania. Tam styl jazdy "na zderzaku" to codzienność. Niestety w porównaniu do Polaków kierowcy z krajów ww mają wykształcony 6 zmysl pozwalający tak jechać.

  • Blade Dhoine
    Blade Dhoine 9 miesięcy temu

    4,4m 316ms.Nigdy nie jade na zderzaku z powodów bezpieczenśtwa jak również tego ze ktoś może specjalnie hamować.Jak ktoś jedzie mi na zderzaku to zawsze włączam tylne spryskiwacze kilka razy :) Pół kilometra i nie ma nikogo.

  • Brieg
    Brieg 9 miesięcy temu

    Mam nadzieje ze w koncu to dobrze to wielu januszow co siedza na zderzaku...

  • veevoir
    veevoir 10 miesięcy temu

    228 ms po 3 piwach. Na trzeźwo chyba będę miał ujemny czas (co możliwe - jak się NIE siedzi na zderzaku to i widać więcej do przodu i można przewidzieć, że ktoś będzie hamował...)
    Chyba gra jest i tak zbyt łatwa w porównaniu z rzeczywistością (gdzie nikt cały czas się nie skupia tylko na tym czy auto z przodu hamuje)

  • chary c
    chary c 10 miesięcy temu

    2 Sekundy to za mało. Powinno być 3-4

  • Michał Jacak
    Michał Jacak 10 miesięcy temu

    Ostatnio miałem taką sytuację jadąc z gór. Prędkość +5km/h do dopuszczalnej na limiterze. A jadący za mną agresywnie do samego zderzaka. Kompletnie nie rozumiem takiego zachowania, jak ktoś chce łamać przepisy to niech jedzie a nie zachowuje się jakby to inni mieli jakiś problem. Zazwyczaj odpuszczam gaz i zwalniam hamując silnikiem bo nie czuje, że mógłbym w razie konieczności bezpiecznie awaryjnie hamować. A tu jeszcze większe pretensje..

  • Wrocek Prowrocek
    Wrocek Prowrocek 10 miesięcy temu

    Świeny pomysł. wreszcie ktoś to pokazał tak naocznie. Ludzie nie zdają sobie sprawy, że przy 90km/h pokonujemy 25 metrów na sekundę. Przy takiej odległości, to wystarczy, że kierowca poprzedzającego auta dotknie hamulca, to ten z tyłu już go wali w zderzak zanim dotknie hamulca.

  • xXkosaricoXx
    xXkosaricoXx 10 miesięcy temu

    liczac raz...dwa odmierzasz sekunde.
    aby odmierzyc 2 sekundy musisz odliczyc zero... raz... dwa
    Pozdrawiam ;)

  • mavaka92
    mavaka92 10 miesięcy temu

    CZAS REAKCJI
    196MS
    Przy 50km/h hamujesz po przejechaniu
    2,7 m
    Jak się gra w gry to raczej refleks dobry :-)

  • Uszej Records
    Uszej Records 10 miesięcy temu

    na asfalcie widac że już olej gubią

    • Moto Doradca
      Moto Doradca  10 miesięcy temu

      raczej woda od klimy się skrapla :)

  • Bartek Bartek
    Bartek Bartek 10 miesięcy temu

    Jazda na zderzaku jest bardzo częsta w Bułgarii i Rumunii, tam to dopiero masakra

  • Konrad Kwast
    Konrad Kwast 10 miesięcy temu

    Cześć Waldku! Super odcinek. Mój czas reakcji to 301ms. Pozdrawiam

  • Mariusz Wiśniewski
    Mariusz Wiśniewski 10 miesięcy temu

    czas reakcji 433ms
    droga 6,0m

  • Damian Chrusciel
    Damian Chrusciel 10 miesięcy temu

    Honda vs octavia .
    Jaka roznica w mocy?

  • kellrez
    kellrez 10 miesięcy temu

    375 ms i 5,2 metra ; )

  • Shiny
    Shiny 10 miesięcy temu

    kontrast jakby za duży....

  • Radek Flori
    Radek Flori 10 miesięcy temu

    smieszne nagrody he

  • Emanuel Jaroszewski
    Emanuel Jaroszewski 10 miesięcy temu

    Pomysł na rozsądną akcje.... Tak mi się kojarzy, że w Niemczech na autostradach panuje zasada, aby utrzymać taką odległość w metrach od poprzedzającego samochodu z jaką prędkością podróżujemy. Jak bym się mylił to poprawcie. Zresztą przy odpowiedniej prędkości i odległości zwiększyłaby się płynność ruchu...

  • Robert
    Robert 10 miesięcy temu

    co zrobić żeby zwalczyć jazdę na zderzaku? Proste - usunąć z samochodów światła stopu

  • krystian0120
    krystian0120 10 miesięcy temu

    Takie małe pytanie do kierowców zawodowych. Samochody ciężarowe mają bardzo duże martwe pole. W związku z tym, czy kierowca takiego pojazdu widzi włączony kierunkowskaz lub światło stop w osobówce, której jedzie na zderzaku?

  • Jacek Walczak
    Jacek Walczak 10 miesięcy temu

    Ta ta srata. Ostatnio miałem delikwenta wlokącego się lewym pasem. Jak zwalnialiśmy przed światłami to jeszcze po hamulcach. Nie chodzi o jazdę na zderzaku. Ludzie patrzcie w lusterka bo ktoś może jechać szybciej. Polscy kierowcy mają w du.... innych kierowców

  • malin017
    malin017 10 miesięcy temu

    Wystarczy ostro przyhamować przed takim kozakiem siedzacym nam na tyłku. Zazwyczaj po takiej akcji kozak mięknie.

  • Szymon Jachimiak
    Szymon Jachimiak 10 miesięcy temu

    Jeżeli chodzi o rozwiązanie tego problemu, to zgadzam się z wszelkimi kampaniami, reklamami, programami i edukowaniem kierowców, lecz niestety nie do wszystkich to dociera, a nawet jeżeli dociera to nie wszyscy to rozumieją, zgadzają się z tym lun wyciągają wnioski... I takich się nie zmieni dopóki sami się na własnej skórze nie przekonają, że to niebezpieczne i że tak naprawdę nie są w stanie wyhamować. Dlatego na takich jest jedna metoda. Może trochę prostacka i brutalna, ale niestety najbardziej efektywna. Składają się na nią trzy możliwe działania. I teraz jeżeli chcemy tylko żeby ktoś zachował odstęp za nami albo na wyprzedził, to muskamy dwukrotnie delikatnie hamulec, aby zapalić światła stopu. Jeżeli nie pomaga czynność ponawiamy, ale nie hamujemy. Jeżeli ti dalej nie pomaga pozostają metody najprymitywniejsze to znaczy tylne światła przeciwmgłowe (nie mrugnięcie, zapalenie na stałe do momentu osiągnięcia pożądanego celu) i duuużo płynu do spryskiwaczy. Jeżeli ktoś zaś czuje się za kierownicą trochę pewniej, a warunki na to pozwalają, to zależnie od tego czy chce tylko osiągnąć jednorazowy cel, czy też może woli edukować na przyszłość. Jeżeli chce osiągnąć tylko jednorazowy cel postępuje jak wyżej plus jeśli to nie pomaga mocno redukuje, puszcza gaz nie naciskając przy tym wszystkim hamulca i cały czas obserwuje delikwenta w lusterku trzymając nogę nad gazem. Jeśli odległość zacznie się niebezpiecznie zmniejszać gaz opór. Przy wysokich obrotach niebezpieczeństwo kolizji znikome. Trzeba jednak nir bać się obrotów silnika i mocno zredukować :). Jeżeli ktoś chce jednak edukować zaczyna od punktu ostatniego, a dopiero potem przechodzi do pozostałych jednak nie sądzę, by było to potrzebne... W nocy, a zwłaszcza przy dodatkowo złych warunkach pogodowych nie warto ryzykować i przeważnie wystarczą tylne światła przeciwmgłowe. Dodatkowo tylne światła przeciwmgłowe są też bardzo dobrym patentem na kierowców jadących za nami na "długich"...

  • Hahahaczyk
    Hahahaczyk 10 miesięcy temu

    plclip.com/video/2gzkesbJghk/wideo.html
    Nie jechałem Polaku na zderzaku a auto mam do kasacji...

    • Piotr Pilinko
      Piotr Pilinko 9 miesięcy temu +1

      +hahahaczyk na bluzie Jakiś bałwan jednak jechał...
      Znam ten ból - samo auto do kasacji to pikuś, gorszy jest ból zdeformowanych kręgów lędźwiowych (pijany gość mi przywalił przy 140km/h).

  • wtk 6666
    wtk 6666 10 miesięcy temu

    Pierwsze co robię, to delikatne przydepnięcie hamulca...
    Światełka się świecą ale prędkość nie maleje zbytnio...
    To takie ostrzeżenie...
    Po drugie... trochę mocniejsze jak ktoś staje się natrętny...
    Auto bardziej zdecydowanie zwalnia...
    Z reguły to wystarcza!
    A jak mi się auto znudzi to zaciągnę ręczny...
    Nic nie widać,,, Niech frajer płaci i za auto i ewentualnie za moje zdrowie...
    P.s. Kolejny przykład skundlenia polskich kierowców...
    Wyjeżdżam z terenu zabudowanego.
    Prawie przepisowo... Około 70km/h na liczniku no i przyspieszam spokojnie. :P
    Ale jakiemuś burakowi się spieszy i na wyjściu zaczyna wyprzedzanie,,,
    Umożliwiam, choć wiem, że mógłbym tego nie zrobić ( momentu mam aż nadto!! )...
    Przykładów z życia mam dużo więcej...
    Chyba zainwestuję w video-rejestrator...?!?! :)

    • Piotr Pilinko
      Piotr Pilinko 9 miesięcy temu

      +wtk 6666 Happy endu nie będzie. Trzy uszkodzone kręgi - lekarz stwierdził, że nawet nie ma jak wysłać mnie na operację, bo nie wiadomo, którym najpierw się zająć: mam czekać, aż coś siądzie, wskazując, który krąg należy operować. Na szczęście jeszcze nie potrzebuję końskich środków przeciwbólowych.
      Ale od tego czasu nie dotykam pedału hamulca, jak naprawdę nie muszę.

    • wtk 6666
      wtk 6666 9 miesięcy temu

      Nieźle!! :O
      Szybkiego powrotu do pełni zdrowia!! :)

    • Piotr Pilinko
      Piotr Pilinko 9 miesięcy temu

      4 sekundy ze 140km/h do praktycznie zera...

    • wtk 6666
      wtk 6666 9 miesięcy temu

      Współczuję, zwłaszcza, że jak mniemam prędkość nie była niska... :(

    • Piotr Pilinko
      Piotr Pilinko 9 miesięcy temu

      +wtk 6666 Nie polecam. Miałem usterkę układu hamulcowego (według mechanika z ASO takie zachowanie, to normalne działanie uwalonej pompy wspomagania): plclip.com/video/iMZJDHaYdoo/wideo.html&index=26&list=UUahpmL_FDTr4Qh-9s6ivsjA
      Teraz mam duże problemy z kręgosłupem.

  • Jakub P
    Jakub P 10 miesięcy temu

    brakuje tylko jednego testu taki jak ten pierwszy tylko ze type R jedzie za octavia ;)

  • marcgrzy
    marcgrzy 10 miesięcy temu

    Moj czas 399 ms i 5,5m

  • Moshe
    Moshe 10 miesięcy temu

    281 ms 3.9m ;) Pozdrawiam

  • Potęga Działania
    Potęga Działania 10 miesięcy temu

    CZAS REAKCJI
    0MS
    Przy 50km/h hamujesz po przejechaniu
    0,0 m
    :v

  • Marcin Bednara
    Marcin Bednara 10 miesięcy temu

    "... postaram się utrzymać bezpieczny dystans, około dwóch, dwóch i pół metra..." :)

  • Lucisferre
    Lucisferre 10 miesięcy temu

    W ciemno mogę powiedzieć, że standardowo mam w okolicach zwykle 200-220 ms, raz czy dwa spadnie poniżej 200 ms. Czasem jak zmęczony to i będzie powyżej 800. Czasem strzeli adrenalina i wtedy będzie niebotycznie szybciej. Dlatego też i moja odległość jest różna, a czasem i nawet cały styl jazdy.
    Problem w moim odczuciu z jazdą na zderzaku jest taki, że ludzie nie znają siebie. Nie znają swojego organizmu, ograniczeń czy możliwości. Cały czas wtłacza się ludziom do głowy formułki "abs", "esp", tj. esy floresy bezpieczeństwo na pińcet gwiazdek. Nikt nie wspomina nawet, że gwarantem bezpieczeństwa jest przede wszystkim mięsny łącznik pomiędzy maszyną, a głową kierowcy oraz dopiero maszyna i głowa. Przez co cały styl jazdy jest często nieodpowiedni, a co tam mówić najpierw o zderzaku. Trzeba ludzi uczyć świadomie jeździć, a nie zdawać egzamin, który później i tak pikuś daje bo kto ma pierwszeństwo w znaczącej liczbie przypadkach można rozpisać na jednej kartce. Reszta to albo fanaberia albo margines. Owszem tez są ważne te inne zapisy lecz dużo ważniejsze jest by kierowca był świadomy co robi, a nie miał "papierek" bo zdał schemat jak się poruszać po drogach i teraz dopiero się uczy faktycznie jeździć. Jazda samochodem nie jest równoznaczna z poruszaniem się w ruchu drogowym, a tylko tego uczą na kursie i potem ludzie myślą, że potrafią jeździć. Tutaj jest problem w moim odczuciu i w oparciu o moje osobiste doświadczenia oraz obserwacje.

  • Paweł Dąbrowski
    Paweł Dąbrowski 10 miesięcy temu

    Moim zdaniem jedyne co można zrobić, chociaż jest to dosyć drastyczne, każda taka osoba powinna przekonać się na własnej skórze jakie mogą być opłakane skutki takiej jazdy, bo Ci mądrzy i rozsądni kierowcy wiedzą, że tak się nie jeździ
    Pozdrawiam :)

  • Kielu Official
    Kielu Official 10 miesięcy temu

    Co z tego że na autostradzie zrobie bezpieczny odstęp powiedzmy 100 metrów jak zaraz jakis idiota tam wjedzie.

  • AdamMania Gda
    AdamMania Gda 10 miesięcy temu

    Z samego rana jeszcze śpiacy wyszło mi 588ms a za drugim 411ms ;)

  • Michał Łukasiak
    Michał Łukasiak 10 miesięcy temu

    Niestety Panie Waldku głupoty gadasz. W Polsce nie często się spotyka kierowców którzy podjeżdżają pod tył lecz ma to miejsce ciągle i nagminnie. Jeden na dziesięciu kierowców nie podjeżdża pod klapę bagażnika tego z przodu, z moich doświadczeń jest to Polak wracający do UK. Jadący na angielskich blachach. U nich ludzie się pod tym względem pilnują i tam nasi się tego uczą.

  • reins2234
    reins2234 10 miesięcy temu

    Mnie instruktor zawsze uczył, że odstęp od samochodu poprzedzającego powinien równać się połowie prędkości tyle, że wyrażonej w metrach, przykład: jadę 90 km/h to bezpieczny odstęp to mniej więcej 45 m (co akurat łatwo sprawdzić na słupkach przy drodze). Dzięki stosowaniu tej zasady nie raz uratowałem swój i czyiś samochód. Wiadomo, że im wyższa prędkość tym lepiej zwiększyć dodatkowo odległość.

    • reins2234
      reins2234 9 miesięcy temu

      Dalmierza nie mam, ale przy drogach są słupki co 100 m więc mniej więcej można sobie to określić. Stosuję tą zasadę i rzadko kiedy muszę gwałtownie hamować - nawet jeśli ktoś przede mną mocno hamuje to ja mam luz i mogę zrobić to spokojnie. Żeby policzyć czas, też trzeba sobie obrać jakiś punkt odniesienia :) Nikt też nie jeździ z zegarkiem przed oczami. Najważniejsze to mieć swoją metodę, która działa.

    • Piotr Pilinko
      Piotr Pilinko 9 miesięcy temu

      +reins2234
      Łatwiej policzyć czas. Chyba, że masz dalmierz laserowy w oczach.
      Na rozprawie dowiedziałem się od biegłych, że minimalny bezpieczny odstęp w idealnych warunkach to droga, jaką przejedziesz w 1,5 sekundy. Wraz z pogorszeniem warunków czas ten należy odpowiednio zwiększyć (przy deszczu ze 3 sekundy, przy śniegu/lodzie znacznie więcej).

  • Anton.
    Anton. 10 miesięcy temu

    Kierowca Q7 też powinien wiedzieć, że w swojej Hondzie nie będę równie szybko jechał, więc jak nieprzepisowo wyprzedza, nie powinien zniesmaczony kręcić głową.
    Niektórym się wydaje, że inni zawsze za wolno jadą.
    Zawsze kwestia wyobrażni.

  • Alpheratz
    Alpheratz 10 miesięcy temu

    379 ms i 5,3m pozdrawiam :)

  • FlowMustGoOn
    FlowMustGoOn 10 miesięcy temu

    ostatnio mój znajomy powiedział że na autostradach sie jeździ w taki sposób że jest kilkanascie samochodów jadą jeden za drugim na zderzaku z predkoscią140 na godzine i to wg niego jest normalna jazda na autostradzie... powiedziałem mu że to poroniony pomysł...

  • M3ntos
    M3ntos 10 miesięcy temu

    Polaku! Nie wlecz się lewym pasem BURAKU, bo będę siedział Ci na zderzaku !

  • Konrad Szałwiński
    Konrad Szałwiński 10 miesięcy temu

    220ms średnio

  • Cisza92
    Cisza92 10 miesięcy temu

    48MS i przejechałem 0,7 m

  • krystian0120
    krystian0120 10 miesięcy temu +1

    509 ms i 7 metrów.
    Nienawidzę, gdy ktoś siedzi mi na zderzaku. Zauważyłem, że najczęściej są to kierowcy tzw. TIR-ów. Na autostradzie często widzę 3-4 takie ciężarówki jadące jeden za drugim w odległości kilku metrów. Kierowcy w osobówkach rzadziej tak robią. I nie, nie trzeba jechać jak zawalidroga żeby zdobyć takiego "przyjaciela". Wystarczy trzymać się przepisowych prędkości. Miałem kiedyś taką sytuację: teren zabudowany, ciemno jak nie wiem co (oświetlenie drogi byle jakie), ulewa - trzeba było wyjątkowo wytężać wzrok. Jadę 50 (godzina jeszcze grubo przed 23). Do zderzaka dojeżdża mi tir, po chwili zaczyna mrugać długimi, następnie wyprzedza. Zajęło mu to 2 skrzyżowania i jedno lub dwa przejścia dla pieszych.

    • Mateusz P.
      Mateusz P. 10 miesięcy temu

      krystian0120 muszę przyznać że podajesz tutaj skrajny przypadek, ja teraz opowiem Ci standardowy przypadek- droga krajowa, jeden pas, jedzie sznurek aut, jadę ciężarówka w środku tego sznurka, za mna jedzie osobowka, pomimo że ta osobowka nie pogoni bo nie ma na to warunków to osobowka ta MUSI wyprzedzić ciężarówkę (bardzo charakterystycznym dla polskich kierowców osobówek jest nawyk wyprzedzania ciezarowek a następnie zwalniania, bo on tak naprawdę chce jechać 75km/h, no ale nie może jechać ZA ciezarowka...), wyprzedza mnie i daje przed zderzakiem po heblach, bo dalej nie pogoni, przez co hamuje ja i 15 aut za mną. robię miesięcznie 12000tys km na trasach pl-eu-pl, tylko w Polsce jest taka dzicz. jak mam sie przebijac z a2 do a1 przez dk5 to mnie krew zalewa :) od 2017 roku w nowych ciezarowkach jest obowiązek montowania radarów odleglosciowych, więc wszystko zmierza ku dobremu, brakuje tylko mniej egoistycznego podejścia kierowców aut osobowych do tego co sie dzieje wokół nich.

  • Kocham Noc
    Kocham Noc 10 miesięcy temu

    Nigdy z tym nie maiłem problemu. Dla mnie naturalne jest, że muszę mieć taki odstęp od samochodu przede mną, że w razie W zdążę wyhamować. Nierozumie ludzi co nie potrafią tego pojąć. Po prostu idioci.

  • Moja Mazda 6
    Moja Mazda 6 10 miesięcy temu

    378ms i 5,3 m wg tej stronki, a utrzymuję odległość ekwiwalentu 2 sekund jazdy z daną prędkością, w zasadzie robi to za mnie tempomat. Jeżdżąc bez tempomatu też wspomagam się radarem do oceny odległości.

  • Haniv1001
    Haniv1001 10 miesięcy temu

    jeszcze czynnik, że nie jesteś przygotowany na to, że będziesz hamować. Tutaj nawet jeżeli był test że kierowca obok decyduje kiedy hamować to ten drugi (w tym przypadku Waldek) jest na to psychicznie przygotowany. Tak samo jest na tym teście na stronie nazderzaku.pl, wiemy że będziemy hamować i mi reakcja wyszła ~300ms. A gdy się jedzie normalnie to raczej nie jesteśmy przygotowani na to że samochód nagle zahamuje. Więc ten czas bezpiecznych dwóch sekund na reakcje jest jak najbardziej ok

  • Wywiadowcy
    Wywiadowcy 10 miesięcy temu

    Pasuje Ci ten kapelusz Januszu

  • Maciej Pawlicki
    Maciej Pawlicki 10 miesięcy temu

    Bardzo pożyteczny odcinek panie Waldku. Wydaje mi się tylko, że taki " Janusz w kapelutku " jakiego przedstawiłeś niezbyt często jeździ na zderzaku, raczej młody gniewny wojownik ortalionu byłby tutaj bardziej na miejscu, ale to szczegół i tak gratuluje aktorstwa ;)

  • Jaran J
    Jaran J 10 miesięcy temu

    236ms

  • Some Say, That I Am The Stig
    Some Say, That I Am The Stig 10 miesięcy temu

    Krótko po zdaniu prawa jazdy miałem jedną sytuację, w której ewidentnie w tunelu jechałem za blisko następnego samochodu. Dodatkowo w tym tunelu zaczynał się korek, więc gdyby kierowca mi chwilę wcześniej nie mrugnął światłami hamowania byłoby krucho ;)
    Tak przy okazji, to dobrze pamiętam Waldku że kiedyś wspominałeś że w takich sytuacjach właśnie minimalnie naciskasz hamulec?

  • marian mariusz
    marian mariusz 10 miesięcy temu

    210ms 2.9m ( 21 lat )

  • Piter Jo
    Piter Jo 10 miesięcy temu +2

    Powinno być: Cebulaku nie jedź na tyłku

  • Flashu
    Flashu 10 miesięcy temu

    Waldku! Tak przy okazji jazdy "na zderzaku" chciałbym Cię zapytać co sądzisz o zachowaniu kierowców ciężarówek oraz tych "szybkich" co siadają na zderzaku. Chodzi mi o sytuację: jadę autostradą i zaczynam z prędkością 140 km/h wyprzedzać sznur ciężarówek. Jakiś typ za mną siada mi właśnie "na zderzaku" chcąc mnie poganiać. A co jeśli silnik nie jest na tyle mocny, albo zwyczajnie nie chcę przekraczać prędkości dozwolonej, a ciężarówki na prawym pasie jadą tak blisko siebie, że między nimi nawet i smart by się nie zmieścił? Na różnych filmikach na YT widać potem, że taki "zablokowany" typ zjeżdża gwałtownie przed maskę i daje po hamulcach...

  • Michał
    Michał 10 miesięcy temu

    Wystarczy rozpocząć wyprzedzanie kilku tirów na autostradzie jadących jeden za drugim, żeby w momencie pojawił się ktoś na zderzaku i 'naciskał'.. Widocznie niekażdy potrafi zrozumieć, że ktoś może jechać na autostradzie 110/120km/h.

  • MrFidel
    MrFidel 10 miesięcy temu

    Taki delikwent powinien zostać przymocowany w roli pasa przedniego i zostać przewieziony po autostradzie. Jakby mógł przyjrzeć się z bardzo bliska innym uczestnikom drogi wiedziałby co to odstęp i do czego służy.

  • Motocholik
    Motocholik 10 miesięcy temu

    Waldku a do poloneza będą mieli klocki

  • Edge
    Edge 10 miesięcy temu +1

    Ciekawy odcinek, bardzo fajny jak zawsze :D

  • vxrtal
    vxrtal 10 miesięcy temu

    Mam prawko od końca sierpnia, a jeżdżę od września i nie mógłbym siedzieć komuś na zderzaku, zawsze mam wrażenie, że nawet przy światach mógłbym za późno zareagować. Jak do tej pory przez dobre kilka tysięcy zrobionych kilometrów nie musiałem przed nikim gwałtownie hamować. 😊

  • CISKACZ 1
    CISKACZ 1 10 miesięcy temu

    214ms
    Siedzi się na zderzaku głównie dlatego, że niektórzy jadą jak zwierzęta. Osobówką jadąc 91 km/h wyprzedzają tira 90 km/h. A co lepsze, nie zjedzie później na prawy pas :)
    Podobnie jest w miastach, jak są 3 pasy i wszyscy jadą równolegle 48-52 km/h.
    Odsyłam do filmiku użytkownika "dokurviator" odnośnie "bezpiecznych kierowców" :)

  • GadomTM
    GadomTM 10 miesięcy temu

    Co zrobić? Hamować pedałom, a w razie potrzeby napi... erdalac kluczem do kół

  • Piotr K
    Piotr K 10 miesięcy temu

    CZAS REAKCJI
    155MS
    Przy 50km/h hamujesz po przejechaniu
    2,2 m
    Ale jednak na drodze pewnie wyniosłoby to 3 razy wiecej.

  • arczi7
    arczi7 10 miesięcy temu

    252 ms, przy 50km/h hamujesz po przejechaniu 3,5 m. Powinno się jeszcze bardziej uświadamiać, że jak ktoś nam wjedzie w tył to jest winny. Naklejki z informacją o tym o ile wzrośnie komuś OC po szkodzie były by fajne, jakby ludzie zobaczyli konkretne kwoty.

  • Pirat Motovlog
    Pirat Motovlog 10 miesięcy temu

    Uwielbiam takich... Zwlaszcza, jak jadę na motocyklu...

  • Szymon Pokorski
    Szymon Pokorski 10 miesięcy temu

    Jak zwykle łapka w górę! Mój czas to 208 ms. Pozdrawiam!

  • Piotr DjHeHe
    Piotr DjHeHe 10 miesięcy temu

    Spoko odcinek.
    Co do sposobu to ja osobiście widząc że ktoś mi siedzi na zderzaku używam lekko hamulca tak by się światła zapalił lub puszczam mu szybki kierunek żeby mnie wyprzedził.

  • kubuś puchatek
    kubuś puchatek 10 miesięcy temu

    Wszystko fajnie, kanał itp, ale te "hej" i te palce.. naprawdę

  • BLACK
    BLACK 10 miesięcy temu

    Przyjemnie się to ogląda

  • Hubert M
    Hubert M 10 miesięcy temu +1

    Zrobiłem test dwukrotnie. Wieczorem wynik 419 ms i 5,8 m, natomiast rano 293 ms i 4,1m. To potwierdza, że istoty jest stan psychomotoryczny kierowcy.
    Myślę, że jedyny skuteczny sposób na walkę z tym zjawiskiem to kładzenie nacisku na kursie i egzaminie na prawo jazdy. W myśl zasady "czym skorupka za młodu..." :)
    Ewentualnie akcje informacyjne policji, bo lepiej przecież żeby zatrzymali i pouczyli niż spisywali już po stłuczce.

  • Andrzej Lewandowski
    Andrzej Lewandowski 10 miesięcy temu +1

    Witaj Waldku :)
    125 MS i droga hamowania to 1,7m
    Kolejny bardzo dobry materiał, który powinien uświadomić chociaż trochę kierowców. Samochód to nie zabawka, a niestety wiele osób tak właśnie go traktuje po tym co widzimy na na naszych drogach. Co do konkursu to mój wynik to 125 MS i droga hamowania to 1,7m. Niestety ale jest to wynik nieadekwatny ponieważ każdy wiedział, że trzeba będzie hamować no ale to też coś innego bo trzeba było przycisnąć klawisz, a nie pedał w samochodzie :) Czasami w takich sytuacjach ratuje nas ogromne szczęście i zbieg okoliczności np to, że w danym momencie postanowimy akurat lekko przyhamować i wtedy już nasza noga znajdzie się na pedale hamulca. Sam staram się zawsze zachować bezpieczną odległość lecz niestety w naszym społeczeństwie bezpieczny odstęp jest traktowany jak miejsce dla następnego samochodu. Trzeba odróżnić to jak ktoś się wlecze za kimś w mieście 10m, a 5m. Oj dużo by trzeba mówić ale mam nadzieję, że to wszystko zacznie się zmieniać. Kultura na drodze, świadomość ludzi, przestrzeganie przepisów, zdrowy rozsądek... Może poprzez takie kanały na YT jak Pana Panie Waldku, przez pokazy, filmy, reklamy itp itd... coś się w końcu zmieni :)
    Pozdrawiam i życzę wszystkim bezpiecznej drogi :)

    • Andrzej Lewandowski
      Andrzej Lewandowski 10 miesięcy temu +1

      Mi udało się zejść do 14MS i droga hamowania 0.2 m. Heh w rzeczywistości raczej by się tak nie udało :)

    • Andrzej Lewandowski
      Andrzej Lewandowski 10 miesięcy temu

      No dobrze :) Pozdrawiam :)

    • aaaaaaaaaaaaaa44444
      aaaaaaaaaaaaaa44444 10 miesięcy temu

      bo z tych komentarzy do których doczytałem tu był najniższy wynik

    • Andrzej Lewandowski
      Andrzej Lewandowski 10 miesięcy temu

      To dobrze gratuluje ale czemu ten komentarz akurat pod moim komentarzem?:P

    • aaaaaaaaaaaaaa44444
      aaaaaaaaaaaaaa44444 10 miesięcy temu

      49 MS i droga pokonana do rozpoczęcia hamowania 0,7m

  • Paweł Goraj
    Paweł Goraj 10 miesięcy temu

    Moim skromnym zdaniem
    Jeżeli ktoś bardzo często podróżuję po Polskich autostradach i ma często do czynienia z takimi kierowcami, którzy siedząc na tylnym zderzaku chcą wymusić szybsze zakończenie manewru wyprzedzania( umówmy się że 90% takich przypadków jest podczas wyprzedzania na autostradzie lub podczas przygotowywania się do wyprzedzania na drogach krajowych!)
    Powinien sobie zakupić najprostszy wideorejestrator, który nagrywa sytuacje dziejące się z tyłu pojazdu!
    Wtedy możemy zgłosić takiego pana na policję, który takimi manewrami zagraża innym użytkownikom drogi!
    W skrajnych przypadkach kiedy
    ów pan miga światłami i siedzi na zderzaku, A my mamy ciąg samochodów ciężarowych na prawym pasie i nie ma możliwości żeby przy 140 km na godzinę zjechać na prawy pas pomiędzy ciężarówki, żeby przepuścić tego pana!
    Możemy wykonać "prawie" bezinwazyjny manewr czyli najprościej mówiąc puścić nogę z gazu i zwolnić o te 10 km\h
    Może wtedy taki Pan uruchomi swoją wyobraźnię i pomyśli sobie
    "A CO JEŚLI..."

  • Bartosz Błażejewski
    Bartosz Błażejewski 10 miesięcy temu

    204 ms - wg licznika ze strony = 2,8 metra :)

  • karnas
    karnas 10 miesięcy temu

    mój refleks 737MS hamuje po przejechaniu 50km/h 10.2m

  • a.king
    a.king 10 miesięcy temu

    280 ms to chyba nie jest ze mną tak źle :D

  • Dominik Kołtun
    Dominik Kołtun 10 miesięcy temu

    Mój czas reakcji 316 ms 4.4 m tylko czy tak w rzeczywistości będzie ciezko stwierdzić

  • Kamil Kominek
    Kamil Kominek 10 miesięcy temu

    Super materiał.

  • elemenTH
    elemenTH 10 miesięcy temu

    Zabrakło pokazania jaka jest różnica właśnie w takim teście jak byś octavką jechał przy 100km/h 2,5m za typ-r i wtedy on by depnął, różnica była by dopiero duża i znając stan samochodów naszych rodaków to nie jeden co na zderzaku jedzie ma hamulce dalekie od ideału.

  • wojtas1990pz
    wojtas1990pz 10 miesięcy temu

    CZAS REAKCJI
    357MS
    Przy 50km/h hamujesz po przejechaniu
    5,0 m

  • Sawicki Gracjan
    Sawicki Gracjan 10 miesięcy temu

    W 3:40 widać że z pola został naniesiony piach na jezdnię akurat na Twój pas Panie Waldku gdzie type'r po lewej jedzie po czarnym asfalcie, więc akurat ten test wydaje mi się mało wiarygodny

  • Staryy PLL
    Staryy PLL 10 miesięcy temu

    Czas reakcji 264MS - 3,7m

  • Marian Kulturalny
    Marian Kulturalny 10 miesięcy temu

    Witaj Waldku, proszę o komentarz w sprawie projektu Ministerstwa Sprawiedliwości o karanie za cofanie licznika auta. Co sadzisz na ten temat? Jak sprawdzić czy auta miało cofnięty licznik?

  • patrykwoj
    patrykwoj 10 miesięcy temu

    CZAS REAKCJI
    457MS
    Niestety taki komputerowy test jest bardzo szybko do wyuczenia, domyślam się że da się zejść jeszcze dużo niżej, i słabo to odwzorowuje faktyczną reakcje polegającą na hamowaniu w samochodzie :P No ale pobawić się można.
    Pozdrawiam

  • Xaros
    Xaros 10 miesięcy temu

    CZAS REAKCJI
    189MS
    Przy 50km/h hamujesz po przejechaniu
    2,6 m

  • Irek Miotk
    Irek Miotk 10 miesięcy temu

    tak ale jedna sprawa 2 sekundy odległości to luka na ,na przykład rycerza ortalionu lub dla innego mistrza kierownicy który wjedzie pomiędzy nas i co trzeba zwolnić ruch . i zrobić lukę kolejną dla kolejnego rycerza u nas ich nie brakuje . Panie Waldek to jest polska , najpierw trzeba nauczyć instruktorów szkół jazdy i zacząć od edukacji i kultury , od zmiany myślenia młodych kierowców a starzy kierowcy mają swoje przekonania i nawyki z którymi się walczy latami bardzo często .

  • KUKIZ 10
    KUKIZ 10 10 miesięcy temu

    Waldziu wielki plus za TypeR

  • Marcin Dębicki
    Marcin Dębicki 10 miesięcy temu +1

    W koncu ktos poruszyl ten temat i za to wielki plus. Jedna rzecz, ktora bym tylko uscislil - 2 sekundy przy dobrej pogodzie oraz 3 w dezczu to oczywiscie jedynie wartosci umowneponizej ktorych nie powinno sie schodzic (czyli PRZYNAJMNIEJ 2 sekundy przy dobrej pogodzie) - czasem to moze byc i nawet 5 sekund, wszystko zalezy od konkretnego przypadku: stan kierowcy (np. w piatek po poludniu zwykle to powinno byc wiecej niz w sobote gdy sie juz wyspimy o cos tam odpoczniemy), stan samochodu, itd. Nie ma sie co bac utrzymywania wiekszego odstepu, ze zaczna trabic, wciskac sie na chama, migac swiatlami. Jezeli jakis kierowca tak zacznie reagowac to znaczy, ze kiepski kierowca i tyle (i przy mniejszym odstepie jego zachowanie niekoniecznie byloby inne).

  • Ananas
    Ananas 10 miesięcy temu

    Fakt, irytujące jest to, jak ktoś trzyma się twojego zderzaka, strach zwalniać bo taki debil może nie zdążyć i w ciebie wjechać..

  • Play And Keep Calm
    Play And Keep Calm 10 miesięcy temu

    +Moto Doradca Kolego ale tutaj mówimy o samochodach wyższej klasy oraz w 100% stanie technicznym. Rożnica kiedy będzie dziadek jechał swoim cickocniento bez abesów a osoba przednim mercedes klasy S. To jednak dziadek zatrzyma się o wiele dalej niż mercedes.

  • Max Stone
    Max Stone 10 miesięcy temu

    Cześć Waldku. Mam nadzieję, że dzięki temu odcinkowi chociaż jeden Janusz kierownicy odsunie się od mojego tylnego zderzaka. A że chwilowo jestem posiadaczem dwóch aut, z czego jedno ma uszkodzony tylny zderzak i klapę, to tylko kwestia czasu, kiedy jakiś cymbał mi to naprawi ze swojego OC. Pozdrawiam.
    PS. Jak walczyć z jazdą na zderzaku? Po pierwsze edukować, w symulatorach jazdy, na komputerach itp. Po drugie karać. Nie mandatem 200/300 pln, tylko 1000 i więcej. Niech fama się rozniesie, że za wjechanie w kufer słono trzeba płacić.

  • Logo
    Logo 10 miesięcy temu

    Fajny materiał - kolejny raz łapka w górę!!! Mnie również "od zawsze" irytowała jazda na moim zderzaku, a czasami to się zdarza. Myślę, że warto byłoby dodać fakt, że w przypadku wjechania w tył czyjegoś samochodu, to kierowca pierwszego auta będzie miał zdecydowanie większy problem z utrzymaniem kontroli nad pojazdem niż ten drugi.
    Czekam na kolejne filmiki :)